informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 52 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Kaucja gwarancyjna w umowach o roboty budowlane

   Często stosowanym zabezpieczeniem ewentualnych roszczeń inwestora wynikających z wad obiektu jest tzw. kaucja gwarancyjna. Kwota przetrzymywana w ten sposób przez inwestora ma motywować wykonawcę zarówno do należytego wykonania robót budowlanych, jak i terminowego usuwania wad stwierdzonych w okresie rękojmi lub gwarancji. Ponieważ brak jest przepisów, które szczegółowo normowałyby kaucję, nie należy jej szczędzić miejsca w umowie. W przeciwnym razie może się stać punktem zapalnym przyszłych sporów pomiędzy stronami.


   Zwykle kaucja jest zastrzegana na dwa różne sposoby. W zależności od treści stosownych postanowień umowy o roboty budowlane może polegać na wpłacie określonej sumy przez wykonawcę na konto inwestora lub na zatrzymaniu przez tego ostatniego części należnego wykonawcy wynagrodzenia. Natomiast po pomyślnym upływie ustalonego w umowie okresu, kaucja jest wykonawcy zwracana i to najczęściej w kwocie nominalnej, chyba że co innego wynika z treści zawartego kontraktu.


Im dokładniej, tym lepiej


   Dobrze, jeżeli postanowienia dotyczące kaucji stanowią również, w jakich przypadkach inwestor będzie uprawniony zatrzymać przedmiot zabezpieczenia (np. po upływie 14 dni od doręczenia wykonawcy wezwania do usunięcia stwierdzonej wady obiektu i niewykonania przez niego tego wezwania). W ten sposób zmniejsza się ryzyko powstania ewentualnych sporów związanych z późniejszym zwrotem lub zatrzymaniem kaucji. Przykładowo w braku wyraźnego zastrzeżenia, że kaucja zostanie zatrzymana przez inwestora w razie jego odstąpienia od umowy z powodu istotnych wad obiektu, można mieć wątpliwości, czy w ramach zwrotu świadczeń nie należy również zwrócić kaucji. Gdyby taki obowiązek istniał, omawiane zabezpieczenie nie spełniłoby swojej roli.


Inwestor mógł zatrzymać kaucję


   Podobne wątpliwości miały sądy rozpatrujące sprawę Kazimierza S. (wykonawcy) przeciwko spółce P. (inwestorowi). W skrócie stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco. Wykonawca zobowiązał się pokryć dachem budynki inwestora. Zabezpieczeniem ewentualnych roszczeń inwestora, które mogły mieć związek z nienależytym wykonaniem robót, była kaucja. Składały się na nią kwoty po 5% z każdej faktury wystawianej przez wykonawcę. O tyle mniej dostawał wykonawca, lecz miał obiecany zwrot kaucji w razie pomyślnego przeglądu gwarancyjnego po pierwszym roku użytkowania obiektu lub po skutecznym usunięciu stwierdzonych w jego trakcie wad. Ponieważ jeszcze pod koniec zaplanowanych robót wyszły na jaw wady, inwestor częściowo wstrzymał płatność ostatniej faktury (z wcześniejszych potrącił zgodnie z umową po 5%) i zażądał usunięcia wód. Z kolei wykonawca chciał wpierw zobaczyć należne jemu wynagrodzenie i od tego uzależniał przystąpienie do usuwania wad. Pomimo wezwań ze strony inwestora i ekspertyzy potwierdzającej istnienie poważnych usterek w pokryciu dachowym, wykonawca nie stawił się na umówione spotkanie mające na celu ustalenie zakresu prac naprawczych. Inwestor odstąpił od umowy i zlecił usunięcie wad innemu przedsiębiorcy.



   Reakcją wykonawcy był pozew do sądu, w którym zażądał zwrotu kaucji. Podstawę prawną żądań wykonawcy stanowić miał art. 494 Kodeksu cywilnego mówiący m.in., że strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, jednak apelacja wykonawcy okazała się skuteczna. Inwestor miał mu zapłacić 24 tys. zł. Ostatecznie na skutek kasacji inwestora sprawę rozpatrywał Sąd Najwyższy i w korzystnym dla niego wyroku z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt II CK 336/05) oddalił apelację wykonawcy. Tym samym słuszny okazał się wyrok sądu I instancji. Sąd Najwyższy przyjął bowiem, że zamawiający (inwestor), który odstąpił od umowy z uwagi na wady robót budowlanych, nie ma obowiązku zwracać wykonawcy kaucji, ponieważ nie stanowi ona świadczenia, o którym mowa we wspomnianym wyżej art. 494 K.c.

Z odsetkami czy bez?


   Zarzewiem konfliktu może być nie tylko odmowa wypłaty kaucji, lecz również jej zwrot w kwocie nominalnej (bez odsetek). Nierzadko bywa, że zamawiający wykonanie robót budowlanych zastrzega sobie, iż ewentualny zwrot zdeponowanych u niego pieniędzy nastąpi dopiero po upływie trzyletniego okresu rękojmi bądź gwarancji, jeżeli takiej udziela wykonawca. W tym czasie kwota stanowiąca kaucję może przecież przynosić i najczęściej przynosi odsetki, ponieważ zamawiający trzyma ją na oprocentowanym rachunku. Problemy rodzą się wtedy, gdy po miesiącach lub latach przetrzymywania kaucji zostaje ona wypłacona wykonawcy w tej samej kwocie, a umowa nie precyzuje, czy wypłata powinna uwzględniać narosłe w tym czasie odsetki. Gdyby z jej postanowień jednoznacznie wynikało, że kaucja zostanie zwrócona np. wraz z oprocentowaniem, nie byłoby tego rodzaju wątpliwości. Wówczas, jeżeli umowa nie stanowiłaby inaczej, wykonawcy należałyby się odsetki ustawowe.


   Najczęściej jednak strony nie wspominają ani słowem o oprocentowaniu kaucji. W takim przypadku szanse wykonawcy na uzyskanie czegoś więcej niż kaucja w kwocie nominalnej są niewielkie. Zgodnie bowiem z przepisem art. 359 § 1 Kodeksu cywilnego odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. Jeżeli takiej podstawy brakuje, odsetki się nie należą. Inna rzecz, że strony mogą zastrzec waloryzację kaucji według określonego wskaźnika. Na tym jednak tle nie rodzą się większe problemy,


Za to sprawa znacznie się komplikuje w sytuacji, gdy zgodnie z umową określona kwota tytułem kaucji miała być wpłacona na "oprocentowany rachunek". Z takiego brzmienia umowy można byłoby wnioskować, że strony miały na myśli oprocentowanie wpłaconej kaucji w takiej wysokości, w jakiej czyni to bank. Zakładając, że taka była również wola stron podpisujących umowę, wykonawca mógłby domagać się od inwestora zwrotu kaucji wraz z odsetkami. W umowach należy bowiem raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (art. 65 § 2 K.c.).



Źródło: Bankier.pl - Polski Portal Finansowy
Dodał: pp

Data dodania: 14-02-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.