informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

RPP: Stopy bez zmian
Jest za wcześnie, by podnosić stopy procentowe. Przybywa wprawdzie sygnałów, które zapowiadają wzrost inflacji, i są one coraz silniejsze, ale to się jeszcze może zmienić - uznała Rada Polityki Pieniężnej.
- To jest bardzo rozsądna decyzja. Z całą pewnością podtrzymuje wzrost gospodarczy - skomentował wicepremier Jerzy Hausner, cytowany przez agencję Reutera. - Trzeba się jednak liczyć z tym, że jeśli presja inflacyjna będzie wysoka, stopy będą podniesione.
Inflacja w kwietniu wyniosła 2,2 proc., a według prognoz ekonomistów w maju przekroczy środek celu inflacyjnego, który ustaliła sobie RPP, czyli 2,5 proc. Dlaczego? • Dynamicznie rosną ceny produkcji przemysłu; (wzrosły wszystkie miary inflacji bazowej; • oczekiwania podwyżek cen w handlu detalicznym są najwyższe od 1997 roku.
- Te czynniki w połączeniu ze wzrostem aktywności gospodarczej, którego skala znacząco przewyższa oczekiwania, wskazują na wysokie prawdopodobieństwo dalszego wzrostu inflacji - napisała Rada w swoim komunikacie. - Siła sygnałów świadczących o ożywieniu gospodarczym narasta - dodał prezes NBP Leszek Balcerowicz na konferencji prasowej tuż po posiedzeniu Rady.
Nieustającym zagrożeniem jest sytuacja w finansach publicznych. Zdaniem RPP rośnie prawdopodobieństwo przekroczenia przez dług publiczny drugiego ostrożnościowego pułapu 55 proc. PKB. Prezesa Balcerowicza niepokoją też pogłoski o chęci przejadania owoców wzrostu gospodarczego.
Dlaczego więc Rada nie zdecydowała się podnieść stóp już teraz? - Procesy inflacyjne nie będą miały charakteru kumulacyjnego. Dlatego bank centralny zostawił sobie czas na zastanowienie się i ocenę sytuacji gospodarczej - wyjaśnił członek RPP Andrzej Sławiński.
Decyzję o odroczeniu podwyżki stóp ułatwił też niewielki spadek oczekiwań inflacyjnych w maju, choć, jak podkreśliła Rada, są one nadal wysokie. - To tak naprawdę najważniejsza informacja. Oczekiwania spadły w maju, czyli w miesiącu, kiedy nastąpił przecież pewien wzrost cen - mówi Marek Zuber, analityk firmy TMS. Jego zdaniem może to być efekt wcześniejszych jastrzębich wypowiedzi członków Rady i zmiany nastawienia w polityce pieniężnej na restrykcyjne. Od tego rozpoczęła się dyskusja o możliwości podniesienia stóp procentowych.
Ekonomiści są zgodni, że do podwyżki dojdzie jeszcze w tym roku. Czy już w czerwcu? Wtedy będą znane już dane za maj i będzie można ocenić wpływ wejścia do UE na wzrost cen. - Najważniejsze będą dane o sprzedaży detalicznej, płacach, dynamice kredytu dla gospodarstw domowych i produkcji przemysłowej. Spodziewam się, że będą one niższe, co przemawiałoby za pozostawieniem stóp na dotychczasowym poziomie - pisze Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING BSK w swoim komentarzu do decyzji Rady.

Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 27-05-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.