informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 58 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Bez matematyki kariery nie zrobisz
Wykładowcy akademiccy są przerażeni. Na studia politechniczne przychodzą ludzie, którzy mają kłopoty z ułamkami. Studenci fizyki nie umieją się posługiwać językiem matematyki, a bez jej znajomości nie mają szans na karierę po studiach
Pierwszy rok fizyki na Uniwersytecie Gdańskim rozpocznie się od korepetycji z matematyki i fizyki na poziomie liceum. Pezpłatne zajęcia będą trwały pięć tygodni. - Powtórzymy podstawowe zagadnienia, uświadomimy studentom, czego od nich oczekujemy. Mam nadzieję, że w ten sposób uda nam się przekonać ich, że te studia są do przejścia - tłumaczy Andrzej Kowalski, dziekan wydziału fizyki, matematyki i informatyki.
- Matematyka to klucz do kariery w inżynierii. Bez znajomości języka matematycznego, a zwłaszcza języka geometrii, trudno byłoby mi zaprojektować system wizyjny do kina czy sali audytoryjnej - twierdzi Dariusz Wacławek, absolwent Inżynierii Środowiska na PG, właściciel firmy Eureka z Gdyni. - Dzięki praktycznym umiejętnościom z przedmiotów ścisłych przedarłem się do branży nowych technologii, założyłem swoją firmę i rozwinąłem ją.

Wyręczyć licea
Pomysł zorganizowania zajęć wyrównawczych studenci przyjęli entuzjastycznie. - Na pewno z nich skorzystam, chociaż w szkole miałam czwórki i piątki z tych przedmiotów - mówi Aleksandra. Dziewczyna wybrała fizykę, gdy nie dostała się na... pedagogikę. Matury z fizyki nie zdawała.
Monika i Klaudia, które na UG przeszły z Politechniki Gdańskiej, gdzie przez rok studiowały matematykę, teoretycznie nie powinny mieć kłopotów. Dlaczego na wieść o darmowych korepetycjach są zachwycone?
- Zrezygnowałyśmy z politechniki, bo było za trudno. Niby też był kurs przygotowawczy, ale płatny, i tylko we wrześniu. Nie było nas stać - mówią dziewczyny. - Teraz na pewno pójdziemy na dodatkowe zajęcia, zwłaszcza że nie kończyłyśmy klasy matematyczno-fizycznej. Niski poziom wiedzy "pierwszaków" to bolączka szczególnie na mniej popularnych kierunkach. Studenci obleganych wydziałów: elektroniki, telekomunikacji i informatyki czy inżynierii lądowej, radzą sobie dobrze. Ale na wydziałach mechanicznym czy okrętowym widać brak w wiedzy absolwentów liceów.
- Przede wszystkim słabo u nich z matematyką - mówi prorektor Koc. - Po pierwszym roku zostaje 50 proc. studentów. W ten sposób marnujemy pieniądze na studentów, którzy są skazani na odejście. Dlatego będziemy wyręczać licea. Trudno.

W Toruniu nie znają właściwego języka
Darmowe korepetycje czekają też w tym roku studentów Wydziału Matematyki i Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na początku I semestru studenci zdadzą test z podstaw przedmiotów. Kto nie przejdzie, będzie chodził na wykład "Matematyka elementarna". - Większość osób, które przyjmujemy, nadaje się na nasze studia, ale nie potrafi budować poprawnych zdań w języku matematycznym - wyjaśnia Andrzej Rozkosz, prodziekan wydziału.

Przychodzą ludzie bez szans
Na Uniwersytecie Śląskim kursy wyrównawcze prowadzone są od kilku lat. Potrzebują ich zwłaszcza studenci fizyki, a i tak po pierwszych egzaminach na uczelni zostaje trochę ponad połowa przyjętych.
- Na ćwiczeniach włos się jeży na głowie. Żeby to były jeszcze tylko problemy z całkami, ale zdarzają się nawet braki w ułamkach. Widać, kto teraz studiuje fizykę, gdy nie ma konkurencji wśród kandydatów. Są to ludzie bez szans na innych kierunkach - mówi Jerzy Zioło, prorektor ds. finansów i rozwoju UŚ, wykładowca wydziału matematyki, fizyki i chemii.
W tym roku studia rozpocznie setka studentów na 300 przewidzianych miejsc. Jerzy Zioło szanse na zmiany widzi w nowej maturze. - Z czasem podniesie i wyrówna poziomy w naszych ogólniakach.

Dlaczego matematyka jest obca
- Wszystko przez profilowanie klas w liceach w taki sposób, że już 16-latek wybiera kierunek studiów - mówi Aleksandra Gałkowska, wicedyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku, nauczycielka fizyki. - Dawniej były profile, ale mieliśmy o rok więcej do dyspozycji, więcej godzin z fizyki w każdej klasie. Były też fakultety dla tych, którzy w trakcie nauki zmienili zdanie.
Dziś jeśli uczeń wybierze klasę matematyczno-fizyczną, będzie miał trzy lekcje fizyki w tygodniu. Jeśli wybierze inny profil, tylko jedną. Jeśli pójdzie do klasy humanistycznej, a w trzeciej klasie zdecyduje się zdawać maturę z fizyki, ma nikłe szanse, by nadrobić zaległości. Wtedy pomogą już tylko korepetycje, bo ogólniaki nie mają godzin na zajęcia wyrównawcze.
- Uczelnie w końcu zdały sobie sprawę, że ich studenci często kończą profil podstawowy z matematyki - mówi Zdzisława Solarek, matematyczka z II LO w Gdańsku.

Trzeba nauczyć matematycznego sposobu myślenia
Mieczysław Grabianowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji i Sportu
- Zdajemy sobie sprawę, że należy zmienić sposób uczenia matematyki i fizyki w szkołach. Właśnie kończymy pracę nad zmianami w podstawach programowych na wszystkich poziomach nauki. Dotyczą również przedmiotów ścisłych. Trzeba odejść od samych rachunków. Młody człowiek przede wszystkim powinien mieć umiejętność matematycznego sposobu myślenia.
Dotąd w szkołach średnich nauczyciele mogli mieć problemy z realizacją wymaganego materiału. Dlatego przystosowaliśmy program tak, by zdążyli w ramach czasu, który mają dyspozycji. O tym, kiedy zmiany wejdą do szkół, zadecyduje już nowy minister. Ponieważ wiele zależy również od sposobu prowadzenia zajęć, pół roku temu wprowadziliśmy nowe standardy kształcenia przyszłych nauczycieli. Każdy musi umieć pracować z wykorzystaniem technologii cyfrowych i uczyć dwóch pokrewnych przedmiotów, np. matematyki i fizyki. Będzie to z pewnością pomocne. Pracujący nauczyciele mogą skorzystać ze studiów podyplomowych współfinansowanych z budżetu ministerstwa.
Czyja to wina? prof. Krzysztof Konarzewski kieruje zespołem przygotowującym projekt podstawy programowej kształcenia ogólnego, pedagog, pracuje w Polskiej Akademii Nauk
- Spór o to, kto zawinił, że uczeń jest źle przygotowany, nigdy nie będzie rozstrzygnięty. Od zawsze winni są, ci którzy kształcili go o szczebel niżej. Nauczyciel z podstawówki wini przedszkolankę itd. Korepetycje na wyższych uczelniach to krok w dobrym kierunku. W Stanach Zjednoczonych każda uczelnia doucza w ten sposób świeżo przyjętych studentów - czy to z matematyki, czy to z angielskiego.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: bg

Data dodania: 11-10-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.