informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 44 gości, oraz: admin, roben
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Trzeci milioner na orbicie
   Pozaziemska turystyka to tylko efektowny dodatek do prywatnego przemysłu kosmicznego, na którego rozwoju skorzystają też naukowcy
   Na sobotę rano naszego czasu zaplanowano start rakiety, którą w kosmos poleci trzeci w historii kosmiczny turysta Greg Olsen, amerykański fizyk, który zbił fortunę na nowoczesnych technologiach. Zapłacił organizatorom podróży na orbitę 20 mln dolarów. Początek wycieczki: kosmodrom Bajkonur, cel - Międzynarodowa Stacja Kosmiczna.
   Podobnie jak Dennis Tito z USA (2001) i Mark Shuttleworth z RPA (2002) Olsen zajmie trzeci fotel w Sojuzie wiozącym nową zmianę na stację i takim samym pojazdem wróci do Kazachstanu z jej obecną załogą. Dla odmiany dowódca wyprawy Bill McArthur nie ma zapewnionego powrotu na Ziemię, bo właśnie wygasła amerykańsko-rosyjska umowa o transporcie astronautów na stację, NASA zaś nie może zawrzeć nowej, dopóki Waszyngton nie upewni się, że Rosjanie... nie sprzedają broni Iranowi.
   W czasie 10 dni spędzonych w kosmosie Olsen ma przeprowadzić kilka eksperymentów dla Europejskiej Agencji Kosmicznej. Nie będzie jednak podlegał reżimowi pracy zawodowych astronautów, pozostanie mu sporo czasu na robienie zdjęć i filmowanie Ziemi z wysokości 350 km. Cena biletu obejmowała także cykl szkoleń w podmoskiewskim Gwiezdnym Miasteczku, loty odrzutowcem w zerowej grawitacji i przeciążeniach do 8 G. Sześćdziesięciolatek przeszedł też badania, a potem miesiącami spierał się o ich wyniki z rosyjskimi lekarzami, aż w końcu dopuścili go do udziału w misji.
   Rosjanie chętnie sprzedają miejsca w swoich statkach, bo to znaczące wsparcie ich programu kosmicznego. Space Adventures - amerykańska firma, która zorganizowała wszystkie trzy komercyjne wyprawy - niedawno poszerzyła ofertę. Rosyjski pilot i ten sam statek (z dodatkową rakietą nośną) może zabrać dwóch turystów na lot dookoła Księżyca. Pierwsza taka eskapada planowana jest na rok 2008. Spółka twierdzi, że jest zainteresowanie, chociaż bilet kosztuje 100 mln dolarów.
   Co to jednak może obchodzić kogoś spoza grona ekscentrycznych miliarderów? Raczkujący rynek turystyki kosmicznej jest łakomym kąskiem dla prywatnych przedsiębiorców - jedni bardziej liczą na zysk w długim okresie, inni są po prostu entuzjastami podboju kosmosu. Od niedawna najbogatsi z nich zaczęli fundować nagrody dla konstruktorów prywatnych pojazdów kosmicznych. Zeszłej jesieni w konkursie X Prize 10 mln dolarów nagrody zdobył Burt Rutan. Jego SpaceShipOne dwukrotnie w ciągu dwóch tygodni osiągnął granicę kosmosu (100 km). Okazało się, że taki pojazd można zbudować za zaledwie 25 mln dolarów!
   Drugi egzemplarz pojazdu SpaceShipOne zapoczątkował pierwszą pasażerską linię kosmicznąVirgin Galactics założoną przez Richarda Bransona. Skoro właściciel sieci luksusowych hoteli i linii lotniczych inwestuje z rozmachem w przemysł kosmiczny, chyba wyczuł rynek. Bilety już w sprzedaży - za kilkanaście minut w kosmosie trzeba zapłacić 200 tys. dolarów.
   Do niedawna ludzi w kosmos woziły tylko dwie rządowe agencje kosmiczne. Dwa lata temu do rosyjskiej i amerykańskiej dołączyła chińska. Rok temu państwowy monopol złamała firma Rutana. Po piętach depczą jej rywale z firmy Space Planet, którzy rakietą Kanadyjska Strzała także zamierzają zabierać turystów w loty suborbitalne. Świat czeka już nie tylko na najbliższą wyprawę załogową Chińczyków, osłabło zainteresowanie uziemionymi wahadłowcami (nawet szef NASA przyznał, że cały projekt był nieudany). Plany budowy nowego pojazdu NASA, wspólnego załogowego pojazdu ESA i Rosji są interesujące, bo wielkie agencje to nadal najważniejsi i najbardziej doświadczeni gracze.
   Ale misje zapowiadane na wiele lat w przód nie ekscytują tak jak w czasach Kennedy'ego. Kosmosem nie rządzi już polityka, lecz po prostu biznes. Rozdmuchane koszty wielkich programów NASA to już przeszłość, bo prywatny doświadczony inwestor nie pozwoli na to, na co pozwalał nieświadomy podatnik.
   Za tydzień w amerykańskim stanie Nowy Meksyk rusza wielka impreza, podczas której oficjalnie ogłoszona będzie seria konkursów X Prize Cup - są kolejne rekordy do pobicia i miliony do wygrania. W przyszłym roku powstanie tam pierwszy port kosmiczny funkcjonujący jak zwykłe lotnisko pasażerskie. Dzięki konkurencji między przewoźnikami i konstruktorami być może już niedługo uniwersytet będzie mógł sobie pozwolić na własną misję badawczą.
   Ludzie z branży od dawna doszukują się podobieństw astronautyki do początków lotnictwa. Sto lat temu prywatne nagrody i ekscentryczne przedsięwzięcia przyspieszyły postęp w lotnictwie i stworzyły dostępny niemal dla każdego środek transportu. Żeby jednak astronautyka powtórzyła ten sukces, musimy mieć dokąd latać. Ale nie ma obawy - Branson już projektuje orbitalny hotel, a firmy takie jak 4Frontiers z Florydy tworzą plany kolonizacji Marsa. Ci ostatni nie są wcale grupą nieszkodliwych wariatów - ich szefem jest Mark Homnick, który wcześniej kierował komputerowym gigantem - firmą Intel.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 02-10-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.