informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

RSS przyszłością reklamy internetowej?
   New York Times opisuje nowy trend, który pojawił się w reklamie internetowej - umieszczanie reklam w kanałach RSS. Według rozmówców dziennika w ciągu pięciu lat RSS dorówna popularnością e-mailom, co uczyni go potężnym medium reklamowym
   Obecnie większość kanałów nie posiada reklam. Niektóre serwisy, tak jak washingtonpost.com, zaczynają przygotowania do umieszczenia reklam w swoich kanałach. - Za każdym razem, gdy jakieś medium zdobywa wielu odbiorców zaczyna się szukanie sposobu dotarcia do nich - twierdzi w rozmowie z New York Timesem Tim Ruder, wiceprezes ds. marketingu w Washingtonpost.Newsweek Interactive. - RSS idzie tą samą drogą.
   Serwisy internetowe często traktują RSS jako sposób na autopromocję i używają go do pozyskiwania użytkowników. RSS jest w tym bardzo skuteczny - na stronę New York Timesa zagląda miesięcznie 7,3 mln użytkowników (dane za kwiecień), którzy kliknęli na link otrzymany przez RSS. Te same statystyki pokazują, jak szybko rośnie popularność RSS wśród użytkowników - jeszcze pod koniec 2003 r. serwis New York Timesa notował miesięcznie 500 tys. użytkowników tej technologii. Podobnie szybko wzrasta liczba użytkowników polskich kanałów RSS - portal Gazeta.pl, który oferuje najwięcej kanałów spośród polskich portali informacyjnych, zanotował pomiędzy styczniem a czerwcem 2005 r. trzykrotny przyrost liczby użytkowników wchodzących poprzez RSS.
   We wtorkowym wydaniu New York Timesa można przeczytać, że wielkie firmy (Verizon, Microsoft, Sun) już wykupują reklamy w kanałach RSS. Obsługą tych kampanii zajmują się: Google, Pheedo i Yahoo Search Marketing. W Google kontekstowym doborem reklam do treści kanałów zajmuje się system komputerowy. Yahoo Search Marketing również posługuje się zautomatyzowanym systemem komputerowym, ale umożliwia zmianę miejsca emisji reklam. Pheedo, które umieszcza w RSS reklamy dla około setki reklamodawców, pozwala klientom wybrać, do których kanałów dołączyć ich treści.
   Firmy umieszczające reklamy w RSS wciąż eksperymentują z cenami. Jak na razie reklamodawca musi zapłacić Pheedo pomiędzy 50 centów a 1,75 dol. za jedno kliknięcie. Część tej opłaty trafia do właściciela kanału, reszta zostaje w Pheedo. Niektórzy ogłoszeniodawcy i właściciele kanałów preferują rozliczanie kampanii według liczby odsłon reklam, ale jest to bardzo trudne ze względu na niemożliwość dokładnej oceny, jak wielu subskrybentów kanałów rzeczywiście czyta przychodzące wiadomości.
   Opisywane przez NYT badania, które przeprowadziło Pheedo wskazują, że optymalna długość przekazu reklamowego wewnątrz RSS-a to około 500 słów. To dosyć dużo, ale analitycy firmy uważają, że odbiorcy RSS-a są skupieni na odbiorze informacji i zwykle czytają całą zawartość okna.
   Użytkownicy RSS wydają się być atrakcyjną grupą dla reklamodawców, gdyż sami zaabonowali interesujące ich kanały i poszukują określonej zawartości. Oprócz tego są młodsi, bogatsi, aktywniejsi i chętniej kupują on-line niż statystyczny internauta.
   - RSS ma potencjał, aby zastąpić e-mail jako nośnik informacji - powiedział New York Timesowi Steve Rubel, blogger i strateg public relations. Rubel uważa, że za pięć lat e-mail będzie wykorzystywany do komunikacji pomiędzy ludźmi, natomiast przez RSS będą płynęły m.in. wiadomości, informacje o cenach i prognozy pogody. Dodatkowo, według Rubela anonimowość odbiorców RSS czyni go praktycznie odpornym na spam. Wszystkie te czynniki, połączone z zapowiedziami Microsoftu, który zamierza włączyć obsługę RSS do następnej wersji systemu operacyjnego Windows, czynią technologię RSS niezwykle przyszłościowym i atrakcyjnym nośnikiem reklamy.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 05-07-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.