informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 49 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

"Złoty numerek" dla szpanu
Unikalny numer komórki jest jak pieprzyk na skórze - ma go każdy, ale najlepiej, aby był niepowtarzalny.
"Złoty numer" to ciąg następujących po sobie lub też zestaw kilku identycznych cyfr. Startująca na rynku sieć Heyah wystawiła półtora tysiąca unikatowych numerów do sprzedaży na aukcji internetowej. Zainteresowanie przerosło oczekiwania. Za "888 111 111" Kamil, który prowadzi firmę transportową, gotów jest zapłacić... ponad 20 tys. zł!
- Chciałem mieć numer prosty i łatwy do zapamiętania - wyjaśnia kupujący. - Na dodatek dziś mam urodziny, więc byłby to doskonały prezent.
W sieci Era za "złoty numer" trzeba zapłacić 250 zł, w Plusie - 305 zł. Kto wybiera takie numery? - Najczęściej biznesmeni, politycy, którzy chcą się wyróżniać - tłumaczy jeden z pracowników Ery.
W TP SA "złoty numer" można zamówić tylko dla firmy. Kosztuje ponad 900 zł. W sieci Idea zapłacimy 1830 zł. Natomiast za numer "na życzenie" - 915 zł. - Zdarzali się klienci, którzy chcieli mieć numer telefonu taki jak data urodzenia - zdradza jeden z pracowników Idei.
"Złote numery" to często domena dużych korporacji, jak np. TVP, gdzie kadra kierownicza otrzymuje służbowe komórki. Numery rozdzielane są według stanowisk. Im kto ważniejszy, tym ma prostszy numer.
Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego, ocenia, że chęć posiadania "złotego numeru" to przejaw próżności, choć z drugiej strony numer ładny i łatwy do zapamiętania jest pozytywnym wyróżnikiem w walce o status społeczny. - W tej walce odgrywają rolę poważne atrybuty, jak stopień naukowy czy stanowisko, ale również drobiazgi, np. wizytownik czy numer telefonu - ocenia Nęcki. - Choć numer komórki to mały fragment tożsamości człowieka, jak pieprzyk na skórze, to lepiej mieć ładny pieprzyk niż brzydki.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 20-05-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.