informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Ile kosztuje bezpłatna edukacja
   Bezpłatna edukacja może kosztować prawie tyle, ile czesne w szkole niepublicznej?
   Nauczyciele szacują, że trzy czwarte uczniów liceów publicznych korzysta z płatnych korepetycji.
   Do korepetycji nakłaniają czasem same szkoły. - W liceum córki jest presja, by posyłać dzieci na korepetycje. Także do nauczycieli z naszej szkoły - opowiada matka warszawskiej maturzystki.
   Nikt nie zna skali zjawiska, zwłaszcza teraz, gdy korepetycyjny rynek rozkręcił się po wprowadzeniu egzaminów państwowych. W tym roku wchodzi ostatni z nich - nowa matura, której wyniki będą decydować o przyjęciu na studia.
   Wynik ma znaczenie i dla ucznia, i dla szkoły, bo średnia z egzaminu to lepsze lub gorsze miejsce w rankingu.
   Moda lub - jak kto woli - plaga korepetycji sprawia, że bezpłatna edukacja może całkiem sporo kosztować. Dzieci z uboższych rodzin nie mają szans w tym wyścigu.
   Jacek Strzemieczny z Centrum Edukacji Obywatelskiej koryguje ten obraz: - Tak to wygląda z perspektywy wielkich miast. Tymczasem w wielu szkołach wiejskich i w małych miejscowościach nauczyciele prowadzą dodatkowe zajęcia za darmo albo za półdarmo, gdy gminie uda się wysupłać np. na dodatkowy angielski.
   - Można postawić hipotezę, że uczniowie szkół niepublicznych nie korzystają z korepetycji. Nie muszą. Szkoły społeczne są małe, relacje z nauczycielami bliższe, sporo lekcji języków, dostęp do komputerów, dużo zajęć fakultatywnych. Z dobrych szkół społecznych młodzież wychodzi o godz. 18, nawet nie mieliby czasu na korepetycje - twierdzi prof. Putkiewicz.
   Uczniowie szkół społecznych jeśli już decydują się na dodatkowe zajęcia, to wybierają specjalistyczne kursy, np. artystyczne, przygotowujące na ASP.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 06-03-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.