informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Kto płaci za przyłącza
   Czy grozi nam w tym roku słona podwyżka opłat za wodę i ścieki? Niewykluczone. Izba Gospodarcza "Wodociągi Polskie" ostrzega, że taki może być skutek czwartkowej decyzji Sejmu.
   Burzę wywołała modyfikacja definicji przyłącza kanalizacyjnego - zamieniono w niej wyraz "od" na "do". Jest ona zapisana w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
   Definicja ta mówi, że przyłączem jest "odcinek przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a w przypadku jej braku do [było "od" - red] granicy nieruchomości gruntowej". Chodzi o to, jaki odcinek instalacji ma sfinansować właściciel domu chcący go podłączyć do sieci miejskiej. To kosztowna inwestycja, więc rząd uznał, że właściciele domów winni płacić tylko za instalację przebiegającą przez ich działkę.
   Elżbieta Szyszko z resortu infrastruktury podkreśla, że ta zasada obowiązuje już teraz, a uchwalona wczoraj przez Sejm zmiana definicji jest tylko po to, żeby można było czytać ten przepis bez posiłkowania się kodeksem cywilnym.
   Innego zdania jest Izba Gospodarcza "Wodociągi Polskie", która skupia ponad 400 spółek wodno-kanalizacyjnych. Według niej Sejm zmienił "nagle i niespodziewanie definicję przyłącza kanalizacyjnego", co "wywoła negatywne skutki finansowe, organizacyjne i techniczne".
   Dyrektorowi tej izby Antoniemu Tokarczukowi (byłemu ministrowi środowiska w rządzie Jerzego Buzka) nie udało się jednak przekonać posłów do pozostawienia obecnej definicji, która daje gminom i ich spółkom możliwość interpretacji. Często obciążają więc inwestorów kosztami instalacji łączącej ich domy z magistralą kanalizacyjną. Te koszty sięgają kilku, a często setek tysięcy złotych!
   Warszawski deweloper i wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich Marek Poddany przyznaje, że zdarzyło mu się finansować kilkusetmetrową instalację. - Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne to państwo w państwie. Zgodziłem się, bo domy byłyby pozbawione kanalizacji - mówi przedsiębiorca.
   On i jego klienci już raczej nie odzyskają pieniędzy wydanych na kanalizację poza obrębem swoich nieruchomości. Co innego ci, którzy jeszcze jej nie przekazali spółkom.
   Wodociągi Polskie obawiają się lawiny roszczeń. Zgodnie z ustawą gminy bądź ich spółki muszą bowiem zapłacić za przekazywane im urządzenia wodociągowe i kanalizacyjne. Na przykład Miejskie Wodociągi i Kanalizacje w Bydgoszczy oceniają wartość potencjalnych roszczeń na 5-10 mln zł. Według Tokarczuka w całym kraju w grę wchodzą setki milionów złotych.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 03-03-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.