informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Fundusze Merrill Lynch wchodzą do Polski.

        Amerykański Merrill Lynch to jeden z największych banków inwestycyjnych świata.Firma jest jedną z największych potęg na międzynarodowym rynku finansowym.W połowie lutego rozpoczyna on sprzedaż jednostek funduszu zarejestrowanego w Luksemburgu. Marek Saran z Merrill Lynch International w Londynie powiedział,że polski rynek jest najbardziej atrakcyjnym i największym z wszystkich państw przyjętych do Uni, dlatego bank zdecydował się na Polskę w pierwszej kolejności.Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zatwierdziła pierwszy fundusz Merrill Lynch.Sprzedaż w sieci biur maklerskich (m.in. DM Penetrator) ma ruszyć już 14 lutego. Fundusz chce pozyskać minimum 50 mln zł.Bank ma w planie wprowadzenie od sześciu do dziesięciu funduszy w ciągu roku, głównie fundusze specjalistyczne, zarejestrowane w Luksemburgu, i nie zamierza uruchamiać w Polsce towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). To przełom na naszym rynku.



       Wydawało się, że pierwszym gigantem, który namiesza na polskim rynku funduszy, będzie Franklin Templeton zarządzający majątkiem 300 mld dol.Dla porównania wszystkie polskie fundusze mają ok. 10 mld dol.Merrill Lynch pod wzgłedem wielkości ustępuje tylko JP Morgan oraz Citigroup, a klienci na całym świecie powierzyli mu ok. 1,3bln dol.
 Wejście Polski do Uni Europejskiej dało wszystkim zagranicznym instytucją finansowym tzw. paszport europejski.Umożliwia on bankom, firmom ubezpieczeniowym oraz funduszom inwestycyjnym działanie na całym rynku europejskim bez czasochłonnej rejestracji w instytucjach.



      Amerykański bank opiera swoją ofertę nie na funduszach operujących na warszawskiej giełdzie, ale lokuje powierzone pieniądze np. w obligacjach zagranicznych firm mających wysokie oceny wiarygodności kredytowej (ratingi) czy instrumentach opartych na największych światowych indeksach giełdowych (np. amerykańskim S&P 500, europejskim Eurostoxx 50, japońskim Nikkei). Kolejne fundusze mogą być tak skonstruowane, aby zarobek uzależniały od np. wahań cen ropy naftowej.Klienci mają w czym wybierać.



      Pierwszy fundusz Merrill Lyncha sprzedawany na polskim rynku to spółka zarejestrowana w Luksemburgu.To prawdziwa mekka europejskich powierników. Małe księstwo, ze względu na nieskomplikowane przepisy i niskie podatki, przyciągnęło już fundusze, których majątek sięga blisko biliona euro.Fundusze migrują formalnie do Luksemburga, ale bazują na sprzedaży swoich jednostek uczestnictwa na rynkach większych państw. Ostatnio do Luksemburga trwał exodus funduszy np. z drogiej Szwajcarii.W Luksemburgu opodatkowanie dywidendy wynosi 0 proc.,a co więcej umorzenie udziałów w funduszu traktowane jest jako dywidenda.W Polsce w obu przypadkach mamy 19 proc.Merrill Lynch to swego rodzaju zamkinięty fundusz inwestycyjny, inwestujący kapitał w wybrane instrumenty finansowe.wycena zależy od trafności inwestycji a udziały można w każdej chwili umorzyć.Pierwszy fundusz jest dywidendowy, czyli klient dostaje nieopodatkowaną dywidendę.Andrzej Paczuski, senior manager podatkowy z firmy doradczej PricewaterhouseCoopers w wywiadzie dla "Gazety" powiedział,że z traktat o unikaniu podwójnego opodatkowania gwarantuje,że od dywidendy z Luksemburga nie ma podatku.Gdyby był to standardowy fundusz otwarty, na którym zarabia się na różnicy między ceną zakupu i sprzedaży jednostek uczestnictwa, to klient nie miałby motywacji podatkowej. Nawet jeśli zapłaciłby za granicą podatek według niższej stawki, to różnicę do naszych 19 proc. musiałby dopłacić w krajowym urzędzie skarbowym.



      Polskie fundusze są naprawdę drogie, a prowizje należą do największych w Europie, np. w funduszach akcji prowizja na wstępie sięga nawet 5,5 proc., a opłata roczna za zarządzanie - 4 proc.Polscy powiernicy deklarują, że nie obawiają się konkurencji zagranicznej.Na naszym rynku akcji mamy hossę i mało kto z polskich oszczędzających myśli poważnie o inwestowaniu za granicą.Polska gospodarka rozwija się szybciej niż na Zachodzie, wyniki firm rosną, i dlatego "nasze" fundusze mogą dawać wyższe stopy zwrotu niż zagraniczne.Jednak Merrill Lynch z powodu zarejestrownia w Luksemburgu daje przewagę podatkową.



Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: maggi

Data dodania: 03-02-2005

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.