informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 58 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Inflacja znów poszła w górę
   Od dwóch miesięcy ceny rosną wolniej. Optymiści przepowiadają, że już w drugiej połowie przyszłego roku inflacja stopnieje prawie o połowę. Ale zanim to jednak nastąpi, wskaźnik cen może powrócić na szczyty swoich tegorocznych notowań.
   We wrześniu wskaźnik inflacji po raz pierwszy od miesięcy spadł - z 4,6 do 4,4 proc. Eksperci szacują, że w październiku inflacja wyniesie 4,3 proc., a w grudniu spadnie do około 4 proc. To zasługa mocnego złotego i wygasania szoku cenowego po naszym wejściem do UE.
   Dzięki temu, że inflacja powoli maleje, Rada Polityki Pieniężnej już dwukrotnie wstrzymała się z kolejną podwyżką stóp procentowych, choć wcześniej ekonomiści spodziewali się dalszego zaciskania polityki monetarnej.
   Czy inflacja będzie dalej spadać? Przed jej przyszłym wzrostem przestrzegł już prezes NBP Leszek Balcerowicz. - Według ekspertów NBP w pierwszym kwartale przyszłego roku inflacja może być wyższa niż w czwartym kwartale tego roku - powiedział. O tym, że inflacja może osiągnąć 5 proc., przekonana jest też członek Rady Polityki Pieniężnej Halina Wasilewska-Trenkner.
   Balcerowicz podkreśla dużą niepewność, jak będą się kształtować ceny ropy. I czy ich ewentualny wzrost będzie się przekładał na wzrost cen na naszych stacjach paliw. Na razie umacniający się złoty i taniejący dolar skutecznie chronią nas przed skutkami szaleństwa cen ropy na rynkach światowych.
   Ekonomiści podkreślają, że ropa to niejedyny element ryzyka wzrostu inflacji. Jeszcze w tym roku do kieszeni rolników ma trafić 8,1 mld zł dopłat bezpośrednich. Wypłaty trwają już prawie miesiąc, ostatecznie otrzymać je ma 1,4 mln rolników.
   Zdaniem ekonomisty Kredyt Banku Wojciecha Kuryłka dzięki tym pieniądzom dochody właścicieli gospodarstw rolnych wzrosną o jedną czwartą. A dochód rodzin rolniczych skoczy do 75 proc. dochodu mieszkańców miast (obecnie jest to 60 proc.). Czy taki zastrzyk gotówki może spowodować impuls inflacyjny?
   Ekonomiści pamiętają, jak wypłaty za przymusową pracę byłych robotników w III Rzeszy sprawiły, że popyt na dobra konsumpcyjne (sprzęt agd, rtv itp.) wzrósł, a inflacja podskoczyła. Zastrzyk pieniędzy z dopłat jest podobny, jednak specjaliści mają nadzieję, że w tym przypadku część pieniędzy będzie zainwestowana w gospodarstwa.
   Niestety, również w pierwszym kwartale 2005 r. w górę pójdą różne ceny administrowane. - Tradycyjnie na początku roku wzrastają ceny energii, biletów, czasem zmienia się stawka akcyzy - mówi Piotr Kalisz z PKO BP. Jego zdaniem wzrost cen energii może mieć w 2005 r. większy wpływ na inflację niż zazwyczaj, gdyż w tym roku podwyżka była bardzo nieznaczna. Mamy więc tzw. efekt bazy - ceny porównujemy do niskich wyników sprzed roku.
   W efekcie wskaźnik cen może podskoczyć w ciągu pierwszych trzech miesięcy przyszłego roku bardzo wyraźnie. Prognozy ekonomistów mówią o 4,3, 4,6 czy nawet 4,8 proc.
   Czy taki wzrost inflacji może sprowokować RPP do kolejnej podwyżki stóp? Ekonomiści są podzieleni. Niektórzy sądzą, że RPP będzie chciała wyprzedzić ten wzrost cen i podniesie stopy już w listopadzie lub grudniu. - Poczeka do lutego, marca - mówią inni. - Być może nawet obędzie się bez podwyżki. Wiadomo bowiem, że od połowy przyszłego roku inflacja będzie bardzo ostro spadać - mówi Pugacewicz-Kowalska.
   Ten spadek wskaźnika cen będzie wynikał znów z efektu bazy. W maju i czerwcu tego roku inflacja gwałtownie odbiła w związku ze wzrostem cen po 1 maja. Gdy będziemy się porównywać z tymi miesiącami, roczny wskaźnik inflacji stopnieje do około 2,5 proc.

Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 13-11-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.