informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 41 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Ile zarabiają nauczyciele w Europie
   Przeciętny belfer w Unii nie najgorzej zarabia, pracuje w nowoczesnych, dobrze wyposażonych salach, jeździ na szkolenia, rozwija się zawodowo i cieszy się większym prestiżem społecznym
   Dwie szkoły średnie: polska w Czechowicach-Dziedzicach i angielska w Durham (żadna metropolia, małe miasto na północy Anglii). Tyle samo uczniów i nauczycieli. I na tym podobieństwa się kończą. Anglicy •  mają dwa razy więcej sal, do tego świetnie wyposażonych. •  Jest DVD, nowoczesna sala komputerowa, mediateka, biblioteka ze wszystkimi hitami młodzieżowymi i pomocami dydaktycznymi. •  Są zajęcia pozalekcyjne (sportowe, taneczne, teatralne itp.) oraz kursy wyrównawcze dla tych, którzy muszą nadrobić zaległości. Nie ma prywatnych korepetycji, które wcale nie świadczą o zaradności nauczyciela. - To niemoralne brać pieniądze od ucznia za to, czego powinien się ode mnie nauczyć w szkole - mówi Cathy, nauczycielka z Durham.
   Ale to, co dostają, swobodnie wystarcza na godne życie. Nauczycielka szkoły średniej w Anglii ma samochód, dom (na kredyt, ale stać ją na spłacanie rat wraz z odsetkami), raz w roku jeździ na wakacje, np. do Australii. Tak samo jest we Francji, Niemczech, Holandii. Nauczyciele nie muszą tam dorabiać, aby przeżyć do pierwszego.
   Szacunek społeczny i zarobki przyciągają do szkoły mężczyzn. W holenderskich, francuskich czy angielskich szkołach średnich połowa kadry nauczycielskiej to właśnie panowie.
Nauczyciele jeżdżą na szkolenia, a ci wypaleni mogą nawet otrzymać półroczny płatny urlop na odreagowanie (np. w Wielkiej Brytanii). Systemem ocen, awansów i podwyżek skutecznie motywuje nauczycieli do kreatywności - mówi dr Marta Zahorska z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Może się zdarzyć, że nauczyciela będą oceniać uczniowie, a oni potrafią nawet zwrócić uwagę na brak uśmiechu czy smutny, ich zdaniem, styl ubierania się - mówi pracownik Uniwersytetu Warszawskiego, który kilka lat pracował na francuskim uniwersytecie w Grenoble.
   Na przykład we Francji nie używa się w ogóle tytułów naukowych. Obie strony bardzo chętnie współuczestniczą w życiu szkoły, zdarzają się nawet wspólne... strajki - jak we Francji w połowie lat 90. W Holandii, Wielkiej Brytanii czy Francji nikogo nie dziwi, że dyrektor szkoły zaczepi ucznia na korytarzu i zapyta, czy już poprawił dwójkę z matematyki z zeszłego tygodnia.
   W Wielkiej Brytanii rodzice wiedzą o każdej uwadze, spóźnieniu, a nawet o tym, co jest zadane do domu. W Holandii studenci kierunków pedagogicznych nawet uczą się, jak współpracować z rodzicami dla dobra dzieci. - W Polsce do tej pory nikt nie organizował takich wykładów, a rodzice często nie wiedzą, kiedy jest wywiadówka. Jest to, niestety, pozostałość po latach komunizmu - mówi dr Zahorska. Wtedy szkoła miała wychowywać człowieka socjalistycznego - niekiedy wbrew poglądom rodziców, których trzeba było zniechęcać do jakichkolwiek kontaktów ze szkołą - dodaje.
   W większości krajów nauczyciele są wynagradzani na podstawie kilku siatek płac. Wysokość pensji zależy m.in. od tego, czy nauczyciel jest zatrudniony na stałe, jest urzędnikiem państwowym, od typu kwalifikacji, doświadczenia w pracy itd.

Najwyższą możliwą pensję można otrzymać:
•  we Francji w wieku ok. 45-48 lat,
•  w Niemczech - 33 lat (szkoła podstawowa) i 48 lat (szkoła średnia),
•  w Holandii - 46-45 lat,
•  w Anglii - 35-39 lat.
Pensja maksymalna może być nawet dwa razy większa od pensji minimalnej.
   Do pensji nauczyciele mogą otrzymać dodatki za nadgodziny (Holandia, Szwecja), zajęcia wyrównawcze (np. Anglia, Francja), dodatek mieszkaniowy (Niemcy) czy dodatek wakacyjny (Holandia, Niemcy), zasiłek na pomoce naukowe, książki itp. (Anglia, Finlandia, Holandia, Niemcy, Grecja).
   Wynagrodzenie jest wypłacane miesięcznie. Tylko w Irlandii i Grecji nauczyciele dostają pensję raz na dwa tygodnie. Trzynastkę otrzymuje się we Włoszech, Luksemburgu, Węgrzech, Polsce. Czternastkę dostają nauczyciele w Hiszpanii, Holandii, Austrii i Portugalii. W Niemczech 13. pensję wypłaca się w wysokości 88 proc. miesięcznego wynagrodzenia, a Grecji i Czechach dwie dodatkowe wypłaty niższe od miesięcznego wynagrodzenia.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 22-10-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.