informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Pekin cenzuruje Google
   Chińscy użytkownicy internetowego serwisu informacyjnego Google News należącego do amerykańskiej firmy Google nie dostają informacji niewygodnych dla władz komunistycznych w Pekinie.
   Od 9 września najnowsze wieści z internetu można znaleźć na popularnej stronie news.google.com także po chińsku. Jak donosi amerykański magazyn "New Scientist", serwis informacyjny Google jest cenzurowany.
   Działanie cenzury zbadała amerykańska firma Dynamic Internet Technology Inc., która na co dzień świadczy usługi omijania blokad nakładanych na chiński internet przez tamtejszą cyberpolicję. Firma pracuje m.in. dla internetowego serwisu "Voice of America".
   Żeby przetestować wolność słowa w Google News, w jego chińską wersję wpisano hasło "Jiang Pinchao" (nazwisko chińskiego poety na emigracji w USA, zwolennika wprowadzenia demokracji w Państwie Środka). Okazało się, że wyniki były różne w zależności od tego, gdzie przeprowadzano wyszukiwanie. Na komputerze zlokalizowanym w USA Google pokazał trzy wyniki (m.in. zapis wywiadu, który przeprowadziło z poetą Radio Wolna Azja). Komputer w Chinach podał komunikat: "nie znaleziono żadnych stron".
   Okazało się, że Google omija także chińskojęzyczne strony z niewygodnymi informacjami dotyczącymi takich haseł, jak "Jiang Zemin", "Falun Gong" czy "wolność wyznania". Słowem, ze wszystkich tych stron, które blokuje cyberpolicja chińskiego Biura Bezpieczeństwa Publicznego.
   Zapytane o brak "nieprawomyślnych" informacji w wynikach wyszukiwania, biuro prasowe Google zasłoniło się "wygodą użytkowników". - Informacje te nie zostały włączone do serwisu, ponieważ strony, na których je umieszczono, są niedostępne - podano w komunikacie.
   - Ludzie w Chinach, którzy korzystają z Google News, mogą odnieść mylne wrażenie, że cały świat mówi to samo, co ocenzurowany chiński internet - komentuje Bill Xia z Dynamic Internet Technology.
   Google News to część google.com, najpopularniejszej internetowej wyszukiwarki na świecie. Należy ona do amerykańskiej firmy Google, którą w 1995 roku założyli Lary Page i Sergey Brin. Odkąd liczba chińskich internautów zaczęła szybko rosnąć (dziś jest ich 87 mln), Google walczy o tamtejszy rynek z Yahoo. Już od 2000 roku dostępna jest chińska wersja google.com, a w czerwcu w ramach tej walki firma wykupiła udziały w największej chińskiej wyszukiwarce Baidu.com.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 28-09-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.