informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 74 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Mniej niż trzy miliony bezrobotnych

   Ten rok jest dla rynku pracy przełomowy - ogłosił wicepremier Jerzy Hausner. Zapowiedział, że do 2006 r. bezrobotnych będzie mniej o kolejny milion.
   W połowie września było w Polsce 2 995 tys. ludzi bez pracy. Stopa bezrobocia wyniosła 19 proc. - Pękła psychologiczna bariera - cieszył się na środowej konferencji prasowej minister gospodarki Jerzy Hausner. Ale i zastrzegł: - To ciągle ogromna rzesza i dramatyczny problem społeczny. Zaczęło się jednak schodzenie w dół.
   Od 1999 r. bezrobocie gwałtownie rosło. W lutym 2003 r. było najgorzej - 3,3 mln osób zarejestrowało się w urzędach pracy. Bezrobocie sięgnęło 20,7 proc. I w końcu przestało rosnąć. A w tym roku zaczęło spadać.
   Jesienią skończą się prace sezonowe jednak Hausner jest optymistą: - Chciałbym, by na koniec roku poziom bezrobocia był poniżej 19 proc. A rok 2005 powinien być rokiem odczuwalnej poprawy.
   Oto jego prognozy: w przyszłym roku liczba bezrobotnych spada do 2,5 mln (niecałe 17 proc.), w 2006 r. - poniżej 2 mln, a w 2008 r. osiągamy standardy unijne (9-10 proc.). Ale, jak twierdzi wicepremier, by tak się stało wzrost gospodarczy musi utrzymywać się na powyżej 5 proc. rocznie.
   - W tym roku i w następnym jest to zapewnione. Ale później już niekoniecznie - uważa Jerzy Hausner. Jego zdaniem wzrost może zahamować:
•  wciąż niewysoki poziom inwestycji;


•  niestabilność polityczna;


•  trudno dostępny kredyt;


•  „niejasna polityka monetarna”.

Zdaniem Hausnera, wzrost stóp procentowych zanadto wzmacnia złotego, co pogarsza sytuację polskich eksporterów i podnosi cenę kredytu. A wzrost gospodarczy w Polsce zaczął się właśnie od świetnych wyników eksportu.



Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 26-09-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.