informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 58 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

24 mld zł wpompowało państwo w firmy w 2003 r.
   Aż 24 miliardy złotych wyniosła pomoc publiczna, udzielona polskim przedsiębiorstwom w ubiegłym roku. To rekord, nie tylko w historii polskiej gospodarki, ale prawdopodobnie na skalę europejską. I żaden powód do dumy...
   Na rekordową sumę 24 mld zł publicznego wsparcia dla przedsiębiorstw zapracowały przede wszystkim rządowe programy. W największym stopniu restrukturyzacja górnictwa - łączny koszt w 2003 r. może wnieść nawet 12-13 mld zł. Rachunek jaki przyszło zapłacić podatnikom nabiły także dwie "ustawy kołodkowe" (nazwane tak od nazwiska ich autora, byłego ministra finansów Grzegorza Kołodki) - ustawa o restrukturyzacji niektórych należności publiczno - prawnych oraz ustawa o pomocy publicznej dla przedsiębiorstw o specjalnym znaczeniu dla rynku pracy. Obie zmniejszyły dochody państwa o 350 mln zł, rozdzielonych między 5 tys. przedsiębiorstw.
   Kolejni wielcy beneficjenci pomocy to: grupa PKP SA - ok. 2 mld zł, Polskie Huty Stali - 0,5 mld zł, Stocznia Szczecińska Nowa - 300 mln zł.
   - Można sobie zadać pytanie, czy ktokolwiek oceni prawdziwe skutki tej pomocy publicznej. Łatwo policzyć ile wyniosły umorzenia podatków i ZUS-u, a ile oddłużenie. Ale czy to się przekłada na efektywność przedsiębiorstw?
   Dane z zeszłego roku całkowicie zaburzyły prowadzone przez urząd statystyki pomocy publicznej w Polsce. O ile w latach 2001 i 2002 można było doszukiwać się jakichś trendów, tak 2003 r. to jeden wielki misz-masz, z trzema wiodącymi pozycjami: górnictwem, przemysłem ciężkim i kolejami. Wiedząc, że od 1 maja 2004 r. zasady wspierania przedsiębiorstw radykalnie zmienią się (bo kontrolę przejmie Komisja Europejska), rząd "porządkował" sytuację, dając komu się da i ile się da, dosłownie do ostatnich dni kwietnia br... - Drugiego takiego roku już na pewno nie będzie - mówi jeden z analityków UOKiK.
   Polska ma duże szanse znaleźć się na czele listy państw Unii Europejskiej pompujących publiczne pieniądze w gospodarkę. Oczywiście licząc w kwotach bezwzględnych, nie mamy szans konkurować np. z Niemcami (ponad 13 mld euro) czy Francją (ponad 9 mld euro). Jednak suma 5,6 mld euro - licząc po dzisiejszym kursie - daje nam szansę na czwarte - piąte miejsce, za Włochami, ale przed Hiszpanią.
   Jednak w UE od kwot bezwzględnych ważniejszy jest inny wskaźnik: stosunek pomocy publicznej do PKB.
   Przed kilkoma laty, na szczycie UE w Sztokholmie, państwa wspólnoty zobowiązały się, że najpóźniej do 2005 r. pomoc publiczna zostanie ograniczona u nich do 0,7 proc. PKB. W Polsce w 2001 r. ten wskaźnik wyniósł 1,5 proc. W 2002 r. - 1,3 proc. Ale w 2003 r. wsparcie publiczne sięgnęło aż 3 proc. PKB. Dla porównania, pomoc publiczna w Niemczech i we Francji wynosiła 0,56 - 0,66 proc. Produktu Krajowego Brutto. - Trudno spodziewać się, jaka będzie reakcja Komisji Europejskiej, gdy prześlemy jej nasze dane. Nie sądzę, żeby chcieli nas skrytykować. Przecież np. pomoc dla górnictwa była z nimi uzgadniana - mówi nasz informator w UOKiK. - Polska wcale nie chce być negatywnym liderem. Tak wielka pomoc publiczna to efekt koniecznych zmian - dodaje.
   Prawdopodobnie dopiero pod koniec roku, a może nawet w styczniu 2005 r. Komisja Europejska zaakceptuje projekt polskiej ustawy o finansowym wspieraniu dużych inwestycji. Ma ona być specjalnym narzędziem umożliwiającym udzielanie pomocy publicznej kilku największym inwestorom w roku (np. Philipsowi). Projekt ustawy już dwa tygodnie temu został przesłany do Brukseli.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 26-09-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.