informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 67 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Prokuratura bada sprawę własności Allegro.pl
   Do kogo należy platforma aukcyjna Allegro.pl i czy obecny właściciel złamał prawo, by ją przejąć? Wyjaśnia to prokuratura rejonowa w Poznaniu. Do końca roku ma ona skierować do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.
   O przepychankach wokół własności serwisu Allegro.pl najgłośniej było w kwietniu 2003 r. Burzę rozpętali przedstawiciele brytyjskiej spółki QXL Ricardo, którzy na zaimprowizowanej konferencji stwierdzili, że ich poznańscy partnerzy w nielegalny sposób weszli w posiadanie 92 proc. udziałów zależnej spółki QXL Poland. Zawiadomiono prokuraturę. Szef prokuratury Poznań Stare Miasto Grzegorz Mazurkiewicz podkreśla, że dochodzenie prowadzone jest przeciwko szefom QXL Poland. Prokuratura uważa, że doprowadzili oni do "niekorzystnego rozporządzenia majątkiem firmy brytyjskiej". - Akt oskarżenia powinien zostać sformułowany najpóźniej do końca roku - zapewnia Mazurkiewicz.
   Zdaniem władz QXL Ricardo do nielegalnego przejęcia doszło po 1 stycznia 2001 r., gdy podniesiono kapitał polskiej spółki z 4 tys. zł do 50 tys. zł (wynikało to z Kodeksu Spółek Handlowych, który wszedł wtedy w życie). QXL Ricardo zlecił dokonanie tej zmiany w sądzie rejestrowym członkowi zarządu QXL Poland Arjanowi B. i prawnikowi Przemysławowi R.
   I tu relacje się rozchodzą: QXL Ricardo utrzymuje, że chodziło o takie podniesienie kapitału, by polska spółka była w 100 proc. zależna od brytyjskiej, QXL Poland twierdzi z kolei, że Brytyjczycy sami chcieli oddać Polakom kontrolę nad QXL Poland, bo firma znajdowała się w fatalnej sytuacji finansowej (przy kapitale 4 tys. zł miała 10 mln zł długu). - Te trudności finansowe znane były powszechnie z komunikatów giełdowych - zaznaczają przedstawiciele QXL Poland.
   I dlatego - ich zdaniem - po podniesieniu kapitału QXL Poland 92 proc. udziałów kupiła zewnętrzna spółka NIAA, a nie QXL Ricardo. Na poparcie swoich słów Przemysław R. pokazuje podpisane przez Brytyjczyków pełnomocnictwo, które m.in. "obejmuje prawo do zmiany aktu założycielskiego QXL Poland na warunkach według uznania pełnomocnika (...) i według swobodnego uznania pełnomocnika co do obejmowania nowo utworzonych udziałów". Reprezentujący brytyjską spółkę QXL Ricardo Mark Zaleski zaznaczał od początku, że w dokument nikt się nie wczytywał, bo wszyscy mieli zaufanie do Przemysława R.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: komplet

Data dodania: 21-08-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.