informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 19 gości, oraz: admin
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Dane o produkcji: czy grozi nam spowolnienie

   Prezes NBP Sławomir Skrzypek mówi otwarcie, że obecny kurs walutowy zwiększa ryzyko dla naszego eksportu. Dodatkowo najnowsze dane o produkcji przemysłowej nie napawają optymizmem, niektórzy ekonomiści już zaczynają mówić o spowolnieniu






   Szybko rosnące koszty pracy przyciskają firmy do muru, eksporterów dodatkowo męczy mocny złoty, którego kurs bije rekordy względem euro i dolara. Jeszcze na początku roku za euro płacono 3,6 zł, teraz już tylko nieco ponad 3,4 zł. Mówi o tym nawet prezes Narodowego Banku Polskiego, którego głównym zadaniem jest utrzymywanie inflacji na stabilnym poziomie. - RPP powinna bardzo poważnie brać pod uwagę sytuację na rynku walutowym. Obecny kurs złotego zwiększa ryzyka dla naszego eksportu - stwierdził Skrzypek.
   Wcześniej prezes unikał raczej wypowiedzi, które sugerowałyby, że złoty jest zbyt silny. Pamiętamy, jak duże zamieszanie wzbudziły wypowiedzi kandydata na wiceprezesa NBP Witolda Kozińskiego (obecnie doradca prezesa NBP), który kilka tygodni temu przekonywał, że należałoby rozważyć interwencję banku centralnego, gdyby cena euro spadła do dzisiejszych poziomów.
   Zdaniem ekonomistów wypowiedzi Skrzypka nie są niczym nagannym. - Rozumiem, że troska prezesa Skrzypka oznacza, że bardziej się on skłania ku przyjęciu euro przez Polskę. Taka powinna być logiczna konkluzja jego wypowiedzi - mówi Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PricewaterhouseCoopers.
   Pytanie, czy słabe dane o marcowej produkcji przemysłowej oznaczają, że te granice zostały przekroczone? - To jest ostrzegawczy sygnał, że możemy mieć problemy z eksportem w niektórych branżach - mówi Ryszard Petru.
   Wielkanocne święta, które w tym roku wypadły w marcu, znacznie osłabiły produkcję przemysłową, która osiągnęła zaledwie 0,9 proc. w skali roku (w lutym wzrosła aż o 15 proc.). Nawet po wyeliminowaniu czynników sezonowych, w tym wypadku głównie mniejszej liczby dni roboczych niż rok wcześniej, produkcja wzrosła tylko o 6,1 proc. w skali roku. A to znacznie słabiej, niż spodziewali się analitycy. Dynamika produkcji budowlano-montażowej osiągnęła 16,3 proc.
   Ekonomiści nie mają złudzeń - w tym roku wzrost gospodarczy nie będzie już tak wysoki jak w 2007 r., gdy wyniósł 6,6 proc. (według skorygowanych danych GUS) i osiągnął prawie 1,167 bln zł.
   Jednak w marcu tego roku produkcja rosła już tylko w 11 spośród 29 działów przemysłu. W wielu sektorach wartość produkcji sprzedanej przez firmy wręcz się zmniejszyła. Przykładowo w produkcji odzieży i wyrobów futrzarskich - o 17,4 proc., a skór wyprawionych i wyrobów z nich - o 16,7 proc. Spadła też wartość wyprodukowanych mebli czy produktów z drewna w porównaniu z marcem 2007 r.
   Słabe dane stawiają w dwuznacznej sytuacji członków Rady Polityki Pieniężnej. Z jednej strony inflacja konsumencka cały czas jest na poziomie ponad 4 proc., a szybko rosnące płace mocno napędzają konsumpcję. Z drugiej razem z danymi produkcyjnymi GUS jednocześnie podał, że ceny producentów w marcu wzrosły o 2,9 proc., czyli mniej, niż spodziewali się analitycy. A to może oznaczać, że kwestia podwyżki stóp procentowych w kwietniu wcale nie jest przesądzona.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 19-04-2008

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.