informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 70 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Brytyjczycy tną stopy jak Amerykanie, by ratować wzrost

   Za to Europejski Bank Centralny (EBC) twardo trzyma stopy procentowe, chcąc walczyć z inflacją.



   Światowa finansjera żyła wczoraj od rana spekulacjami o decyzjach EBC i Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Przewidywano, że na Wyspach główna stopa pójdzie w dół o ćwiartkę, do 5,25 proc., a w strefie euro pozostanie na poziomie 4 proc. I tak się stało.
   Oznacza to, że między EBC i Bankiem Anglii, a także amerykańskim Fed, nie ma zgody w prowadzeniu polityki monetarnej. Fed w ciągu zaledwie ośmiu dni stycznia obciął główną stopę dwukrotnie - w sumie aż 1,25 pkt proc. Dla londyńskich bankierów wczorajsza obniżka była drugą w ciągu trzech miesięcy.
   Po wybuchu w zeszłym roku kryzysu hipotecznego w USA stopy procentowe stały się orężem w walce ze spowolnieniem gospodarki. Fed w pół roku obniżył stopy z 5,25 do 3 proc. W efekcie cena kredytu w Stanach jest obecnie niższa niż inflacja (4,1 proc.). Ale wzrost gospodarczy i tak hamuje - z 4,9 proc. w trzecim kwartale ub.r. do 0,6 proc. w kwartale ostatnim, czego nie przewidywano w najgorszych scenariuszach.
   W ślad za Fed stopy obniża również Bank Anglii, który też ma problem z inflacją. Co prawda wynosi ona 2,1 proc. i jest tylko minimalnie powyżej celu 2 proc., ale drożejąca żywność, a przede wszystkim ropa, może w tym roku podbić wskaźnik.
   Na Wyspach słychać też echa kryzysu hipotecznego. Gdy jeden z największych banków hipotecznych Northern Rock znalazł się na skraju upadłości, na ratunek rzucił mu się Bank Anglii, a rząd musiał zagwarantować depozyty ludności, by zapobiec panice.
   Na tym tle EBC twardo pozostaje w roli strażnika, który na pierwszym miejscu stawia walkę ze wzrostem cen. Inflacja w strefie euro wzrosła już do 3,2 proc., rekordowego poziomu od wprowadzenia wspólnej waluty, podczas gdy zalecany poziom to 2 proc. Za to europejska gospodarka, choć rozwija się od lat w wolniejszym tempie niż amerykańska, jest mniej podatna na wstrząsy. Wzrost PKB w tym roku ma wynieść ok. 2 proc. i nie będzie znacząco odbiegał od średniej 2,2 proc. z 2004-07 r.
   Pogłębiające się różnice stóp między Eurolandem a USA wywołują duże zmiany w przepływie kapitału na międzynarodowych rynkach. Pieniądze płyną z USA, gdzie są niższe stopy, do Europy, aby zarabiały na lepiej oprocentowanych obligacjach. W tym celu inwestorzy kupują euro, utrzymując jego wysoki kurs. To nie jest na rękę europejskim eksporterom, którzy sprzedają wyroby do USA.
   Być może w kolejnych miesiącach EBC zdecyduje się jednak na obniżki stóp. Wczoraj szef EBC Jean Claude Trichet zasygnalizował, że jest ryzyko spowolnienia wzrostu w Eurolandzie. A to byłby argument za cięciem.
   Na europejskich giełdach ceny akcji poszły wczoraj mocno w dół. Indeksy po południu traciły 2-3 proc. Przyczyną były nie decyzje banków centralnych, lecz kiepskie prognozy wyników amerykańskiego giganta informatycznego Cisco, które inwestorzy odebrali jako zapowiedź zbliżającej się recesji. Poza tym gorsze od przewidywanych okazały się dane z rynku pracy w USA, a także liczba sprzedanych domów.
   Rynkiem rządzi strach. Gospodarka zwalnia i pojawiają się pytania o wydatki inwestycyjne i przyszłe wyniki spółek - powiedział agencji Reuters ekonomista Avalon Partners w Nowym Jorku Peter Cardillo.
   Wczoraj stopy procentowe podniósł o 0,25 pkt proc. Bank Czech. Główna wynosi obecnie 3,75 proc.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 08-02-2008

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.