informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Bezrobocie w Polsce to fikcja?
   W Polsce nie pracują tylko te osoby, które tego nie chcą, pisze "Dziennik" i wyjaśnia, że największe w naszym kraju badanie socjologiczne wyraźnie stwierdza, że 12-procentowe bezrobocie jest fikcją.



   Według prof. Janusza Czapińskiego, głównego autora Diagnozy Społecznej 2007, rzeczywiste bezrobocie jest w Polsce o połowę mniejsze, niż podają statystyki.- Gdyby za bezrobotnych uznać osoby nie tylko zarejestrowane, ale takie, które są gotowe do podjęcia pracy i szukają jej, okazałoby się, że bezrobotnych jest 7,6 proc., a nie 12,5. A więc, że w Polsce milion osób nie jest zainteresowanych pracą, twierdzi profesor.
   To dlaczego nie chcą pracować? - Z różnych powodów. Wiele osób nie szukających pracy twierdzi, że nie ma odpowiednich kwalifikacji. Jednak aż 18 proc. nie chce iść do pracy, bo... nie chce stracić uprawnień do świadczeń społecznych. Oni uważają, że pracując, zachowaliby się nierozsądnie, bo straciliby coś, co już mają, czyli swoje zasiłki.
   Co więc zrobić, żeby tym ludziom zachciało się pracować? - Trzeba ich trochę przydusić, twierdzi prof. Czapiński. - Jeśli się im odbierze łatwe do zdobycia fundusze z opieki społecznej, dzięki którym nie toną, to zabiorą się do pracy. Urzędy powinny działać jak ekonom bez sumienia: dostałeś trzy propozycje, których nie przyjąłeś, tracisz uprawnienia bezrobotnego, a informacja o tym idzie równolegle do opieki społecznej i tam też nie dostaniesz pieniędzy. Uważam, że urzędy pracy powinno się sprywatyzować.
   Jestem pewien, że wtedy lista potrzebujących opieki społecznej szybko by się skróciła.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 21-09-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.