informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Pracujący za granicą korzystają z płatności ratalnych w internecie
   Regułą już się staje, że do rodzin osób pracujących za granicą docierają paczki ze smakołykami, tyle że kupionymi... w okolicy ich domu w Polsce. Umożliwiają to Polakom pracującym na saksach sklepy internetowe. Rodacy przebywający za granicą za zakupy dokonane w sieci mogą już płacić na raty. Dlatego rodziny otrzymują coraz częściej także kosztowne przedmioty, za które raty - w przeliczeniu na złotówki śmiesznie niskie - płaci ich rodzina zarabiająca na Zachodzie.
   Przysyłane niegdyś z zagranicy specjały rzadko dziś trafiają do rodzin w kraju. Polscy emigranci robią zakupy w delikatesach internetowych działających w Polsce. Najwięcej zamówień jest z Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Francji, jednak zdarzają się także z tak odległych miejsc jak Australia czy Chile. Zazwyczaj rodzinom dostarczane są podstawowe zakupy - przypominają zawartość przeciętnego koszyka zapełnianego co tydzień w trakcie wypraw do supermarketu. Jednak coraz częściej zamówienia dotyczą także zakupów przeznaczonych na specjalne okazje - to słodkie prezenty czy "wysokoprocentowe pozdrowienia" dla znajomych.
   Jedno ze zleceń, jakie dotarło do nas z Edynburga, polegało na dostarczeniu butelki szkockiej whisky pod wskazany adres - mówi Wojciech Karcz z serwisu Deliwer. pl w Katowicach. - Okazało się, że nadawca zlecił przekazanie tak dwuznacznych pozdrowień kolegom z byłego miejsca pracy, z którego zrezygnował i wyemigrował do Wielkiej Brytanii.
   Co ciekawe - zakupy na odległość robią też osoby, które pracując w odległych miastach Polski i pozostawiły rodziny na Śląsku. W tej grupie dominują mieszkańcy naszego regionu przebywający służbowo w Warszawie, którzy najczęściej zaopatrują swoich rodziców.
   Ponad 7 proc. zamówień realizowanych przez internetowe delikatesy jest zlecanych spoza terytorium Polski. Coraz częściej Polacy pracujący za granicą zlecają też kupno droższych przedmiotów: aparatów fotograficznych, laptopów, telefonów komórkowych. Kupno kosztowniejszych przedmiotów w sieci możliwe jest już także na raty.
   Żagiel SA umożliwił bowiem złożenie odpowiedniego wniosku on-line. Po dodaniu wszystkich wybranych towarów do koszyka w formularzu zamówienia wybiera się przyciskiem funkcję zakupów na raty, a symulator płatności oblicza wysokość miesięcznej wpłaty. Wystarczy złożyć on-line wniosek, potem dzwoni konsultant, zbiera dane o kliencie - i gotowe. Umowa kredytowa dociera kurierem, który poprosi o dokumenty potwierdzające dochody. Od tego momentu w ciągu 24 godzin sklep uzyska potwierdzenie wypłacalności klienta i wyda mu towar.
   Płacenie za zakupy dokonywane on-line lub przekazywanie rat z zagranicy możliwe jest na wiele sposobów. - W ramach UE można wykonać przelew ekonomiczny, ale kosztuje on około 10 funtów. Wadą jest dosyć długi czas oczekiwania. Zazwyczaj zryczałtowana opłata wynosi około 20 funtów, a wówczas pieniądze znajdą się w Polsce nawet następnego dnia roboczego - mówi Michał Macierzyński z portalu Bankier. pl. - Przy tej formie przekazu należy jednak dokładnie sprawdzić, czy bank, w którym posiadamy rachunek w Polsce, nie pobiera osobnych opłat za przyjęcie przelewu z zagranicy.
   Najtańszym rozwiązaniem jest przelew z polskiego konta bankowego. Jednak gdy pracujący na saksach nie posiada konta w polskim banku, opłata może być przekazywana drogą elektroniczną. Do najpopularniejszych należy PayPal, którego działanie można porównać do internetowej skrzynki depozytowej.
   Polacy z Wielkiej Brytanii wymyślili jeszcze tańsze rozwiązanie: zakładają rachunek w Nationwide, otrzymują kartę umożliwiającą bezpłatną wypłatę gotówki na całym świecie, którą przekazują rodzinie. A ta może opłacić już w Polsce rachunki pieniędzmi, którymi zasila konto ich bliski pracujący za granicą. Niebawem na rynku brytyjskim pojawi się także PKO BP, które podpisało umowę o współpracy z bankiem NatWest.

Źródło: Bankier.pl - Polski Portal Finansowy
Dodał: pp

Data dodania: 31-07-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.