informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 70 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Polacy: warto się uczyć, ale...

   Jedynie co dwudziesty Polak uważa, że nie warto się kształcić - wynika z badań przeprowadzonych przez CBOS. Dla porównania - na początku lat 90. sądził tak co piąty! Dziś taki pogląd częściej wyrażają bezrobotni, niewykwalifikowani robotnicy i, co ciekawe, także uczniowie i studenci.






   O popularności i świadomości Polaków o konieczności zdobywania wykształcenia najdobitniej świadczy fakt, że w poprzednim roku akademickim w szkołach wyższych uczyło się prawie 2 mln osób. Piętnaście lat wcześniej studiowało prawie pięć razy mniej ludzi, z tymże wtedy zdecydowaną większość stanowili studenci studiów dziennych, a teraz proporcje są odwrotne (pięć lat temu na 1,7 mln studentów w systemie stacjonarnym uczyło się 765 tys.)
   Jak szacuje Główny Urząd Statystyczny w 2005 roku wyższe wykształcenie mogło mieć już 4,7 milionów Polaków! Od 1988 roku znacznie zmieniły się też proporcje dotyczące płci. Do 2002 roku odsetek kobiet mogących się pochwalić wyższym wykształceniem wzrósł ponad dwukrotnie i wyniósł 11,9 proc. W przypadku mężczyzn słupki rosły znacznie wolniej - z 7,2 do 10, 7 procent.
   Co do tego, że warto zdobywać wykształcenie zgodnych jest 93 proc. badanych przez CBOS Polaków. Trzy lata temu liczba ta była identyczna, z tą tylko różnicą, że w 2004 roku większa liczba osób wyrażała ten pogląd w sposób zdecydowany (odpowiednio 76 i 70 proc.). Teraz większa liczba respondentów odpowiada, że "raczej warto" zdobywać wykształcenie (odpowiednio 23 i 17 proc.)
   Jak się okazuje do kwestii zdobywania wiedzy sceptycznie odnoszą się częściej respondenci, którzy nie mają dzieci, a także wspomniani bezrobotni, niewykwalifikowani robotnicy, najmłodsi badani, a także uczniowie i studenci. - Być może studenci mniej doceniają to, co już mają. Ich pesymizm może wynikać także z obserwacji - widzą, że osoby, które zdobyły wykształcenie nie zawsze odnoszą sukcesy na rynku pracy, na jakie oni sami liczą. Do tego dochodzi jeszcze sposób zatrudniania, w którym częściej liczy się to, czy ktoś ma "plecy", a nie to jakie ma kwalifikacje. Znam taką sytuację - o jedno wolne stanowisko w Urzędzie Skarbowym starało się ponad 20 osób, wszystkie, poza jedną osobą miały wykształcenie wyższe. Która dostała pracę? Oczywiście ta jedna z maturą. Takie przypadki rzutują później na poglądy młodych ludzi na temat przydatności i wartości wykształcenia oraz kwalifikacji - mówi prof. Stanisław Kosiński, kierownik zakładu socjologii ogólnej w Instytucie Socjologii UMCS.
   Co oczywiste - im wyższy poziom wykształcenia badanej osoby, tym jej przekonanie o konieczności inwestowania w naukę jest większe. Podobny pogląd zdecydowanie częściej wyrażają też Polacy najlepiej zarabiający, pracujący na własny rachunek, zajmujący stanowiska kierownicze, mieszkańcy większych miast, a także osoby, które są zadowolone ze swojej sytuacji materialnej.
   Dla prawie dwóch trzecich Polaków najsilniejszą motywacją do podjęcia nauki jest możliwość uzyskania wysokich zarobków. Respondenci często wskazują też, że wykształcenie jest im potrzebne, bo daje możliwość zdobycia interesującego zawodu (takimi pobudkami kieruje się 40 proc. badanych), a nieco ponad co trzeci uważa, że wykształcenie ułatwia życie, a także pozwala na niezależność i samodzielność. Mniej niż co czwarta osoba zaznacza, że ważny jest dla niej rozwój intelektualny i samozadowolenie, a trzy osoby na sto kształcą się, by mieć możliwość udziału we władzy.
   Wśród kobiet na czele hierarchii takich motywacji zdecydowanie częściej pojawiają się takie czynniki, jak: rozwój intelektualny, szacunek innych ludzi, a także łatwiejsze życie. Dla mężczyzn istotniejsze są natomiast interesujący zawód i zarobki. - W tych wynikach uwidacznia się, jak głęboko w naszej świadomości tkwi tradycja. W tradycyjnym modelu to mężczyzna zarabia na utrzymanie domu i rodziny. Mimo postępujących zmian społecznych i kulturowych, coraz widoczniejszej tendencji do singlowania i większej autonomii partnerów, widać, że tradycyjny podział ról ciągle odbija się w naszej mentalności - mówi prof. Kosiński.
   Niespełna co trzeci Polak jest zadowolony z poziomu swojego wykształcenia, ale prawie dwie trzecie chciałaby coś w nim zmienić - przy czym prawie połowa chciałaby mieć wykształcenie wyższe, niż ma. Co dziesiąta badana osoba zdecydowałaby się na inny profil, czy kierunek studiów. Co ciekawe dwie osoby na sto deklarują, że gdyby miały możliwość rozpoczęcia nauki jeszcze raz, poświęciłyby na nią mniej czasu.
   Zadowolonych z osiągniętego wykształcenia jest dwóch na trzech absolwentów szkół wyższych, co czwarta osoba z wykształceniem podstawowym i co piąta z zasadniczym zawodowym. Jednak w porównaniu do badań z początku lat 90. poziom zadowolenia wzrósł jedynie w tej pierwszej grupie.
   Ponad połowa badanych rodziców chciałaby, żeby ich dzieci zdobyły wykształcenie wyższe, a co siódmy zaznacza, że zależy mu, by jego dziecko zdobyło co najmniej stopień doktora. Nikt natomiast nie deklaruje, że nie będzie miał nic przeciwko temu, żeby jego dzieci zakończyły naukę na poziomie gimnazjum. Co dziesiątemu nie zależy na tym, by jego potomstwo miało wykształcenie wyższe. Dla porównania - jeszcze kilkanaście lat temu nie zależało na tym prawie co trzeciemu rodzicowi, a dekadę temu co czwartemu.
   Z badań wynika również, że oczekiwania wyższe od przeciętnych mają rodzice dzieci, które nawet jeszcze nie chodzą do szkoły. W tej grupie nawet co piąty rodzic marzy, by jego dziecko wykształciło się na doktora lub profesora.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 11-07-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.