informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 56 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Chińska gospodarka zwalnia
   Nie było w Chinach bardziej oczekiwanej informacji, w drugim kwartale gospodarka nieco zwolniła.Może uda się łagodnie wyhamować wzrost i uniknąć przegrzania?
   Wzrost gospodarczy w drugim kwartale wyniósł 9,6 procent. Aż tyle, bo w tym samym okresie ubiegłego roku wyniósł 8,8 proc i tylko tyle, bo zachodni analitycy prognozowali 11,5 proc. - Może nie dojdzie do twardego lądowania - powiedział ekonomista z banku JP Morgan Ben Simpfendorfer.
   W Chinach od początku roku trwa wielka operacja schładzania gospodarki, firmowana osobiście przez premiera Wen Jiabao. W 2003 r. wzrost sięgnął 9,1 proc., ale ten sukces zaniepokoił chińskie władze. Okazało się, że 46 proc wzrostu w wzięło się z inwestycji w trwałe środki produkcji. Inaczej mówiąc w Chinach wybudowano za dużo cementowni, hut aluminium, stali, fabryk samochodów, a też osiedli i pól golfowych.
   Boom inwestycyjny w globalizujących się Chinach sprawił, że poszybowały światowe ceny cementu, stali, metali kolorowych. Nie nadąża latami niedoinwestowana energetyka - że tego lata w Pekinie i Szanghaju robotnicy poszli na tydzień do dwóch tygodni do domu z powodu przerw w dostawie prądu.
   Inflacja roczna w czerwcu wzrosła do 5 proc. - to poziom przy którym bank centralny ostrzegał przed podwyżką stóp procentowych. Jednak w stosunku do maja, ceny spadły o 0,7 proc., co oddala zapowiedzi podniesienia stóp. Gdyby do tego doszło, wzrosłoby zadłużenie i tak deficytowego sektora państwowego, który zatrudnia 40 proc. nierolniczej siły roboczej.
   Inne dane ekonomiczne są mniej uspokajające. Tydzień temu pojawiła się wiadomość, że zagraniczne inwestycje nadal płyną do Chin gorącym strumieniem. Tylko w czerwcu zainwestowano w Chinach kolejne 8 mld dol, o 14 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ub.r.
   Schładzanie gospodarki nie będzie tak łatwe, jak chciałby tego Pekin. - Problem polega na tym, że Chińczycy, którzy dysponują większymi pieniędzmi, chcą je inwestować. A to oznacza szybszy rozwój gospodarki - mówi "Gazecie" Terence Lau, jeden z szefów szanghajskiego biura firmy doradczej Ernst&Young.
   Dlaczego tak się dzieje? Dziś rosnące ceny oznaczają, że biznesmenom nie opłaca się trzymać pieniędzy w bankach - stopy procentowe wynoszą nie więcej niż 2 proc., stopa inflacji jest dwukrotnie wyższa. To znaczy, że większość nadwyżek gotówki w firmach jest natychmiast reinwestowana - w nieruchomości, nowe przedsięwzięcia, produkcję.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 18-07-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.