informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 46 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Windykator nie może zastraszać

   Wczorajszy wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów powinien położyć kres niedozwolonym praktykom stosowanym przez firmy windykacyjne. Przynajmniej niektórym. Zgodnie z jego treścią w wezwaniach do zapłaty dłużnicy nie mogą być straszeni tym, że w razie nieuregulowania należności sprawa zostanie skierowana do prokuratury. Nie można także jako środka perswazji używać zestawień maksymalnych kosztów ewentualnego postępowania sądowego i egzekucji długu - podaje "Rzeczpospolita".

   Sprawa, która rozpatrywał sąd, dotyczyła firmy windykacyjnej Presco. "Windykator miał m.in. nierzetelnie wskazywać w pismach kierowanych do dłużników kwoty ich zadłużenia, nie podawać podstawy prawnej dochodzonych roszczeń i okresu, za jaki domaga się zapłaty długu. Presco argumentowało, że w momencie nabycia wierzytelności (zgodnie z art. 512 kodeksu cywilnego) informuje się o tym dłużnika. Potem w wezwaniu do zapłaty windykator powołuje się na tę cesję." - pisze "Rzeczpospolita". Z odpowiedzi na zarzuty radca prawny Elżbieta Barembruch, pełnomocnik Presco, podkreślała - "Trudno oczekiwać, że za każdym razem w każdym piśmie wysyłanym do dłużnika będzie się opisywać historię całej sprawy".
   "Kolejny zarzut to niedokładne podawanie ewentualnych kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego, a także graficzne wyeksponowanie tych sum. Presco odpierało te zarzuty. Twierdziło, że ma prawo informować dłużników o wysokości kosztów i wyraźnie zaznacza w kierowanych do nich pismach, że są to maksymalne stawki kosztów. Graficzne wyeksponowanie tych kosztów służy natomiast zwróceniu uwagi, że gdy dojdzie do procesu, bo klient nie spłaci dobrowolnie długu, to poniesienie przez niego tych kosztów będzie nieuchronne." - czytamy w "Rzeczpospolitej".
   Zdaniem sądu prezentowanie kosztów sprawy, i to w maksymalnej wysokości, jest niedozwolone, tym bardziej, że mają one charakter hipotetyczny. Nie można z góry zakładać, że to dłużnik pokryje koszty sprawy.
   "Sąd musiał też rozstrzygnąć, czy firma windykacyjna może straszyć dłużnika skierowaniem zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyłudzenia (art. 286 kodeksu karnego). Uznał jednak, że powoływanie się na tylko teoretyczną możliwość (bo wobec większości dłużników nie ma do tego realnych podstaw) powoduje, że czują się oni zastraszeni. - Formy kontaktu z dłużnikami nie mogą przekraczać pewnych granic - podkreślał sąd w wyroku."
   Wyrok nie jest prawomocny, można się więc spodziewać apelacji.
   Więcej informacji w "Rzeczpospolitej", w artykule Michała Kosiarskiego pt. "Windykator nie postraszy dłużnika prokuratorem".

Źródło: Twoja-firma.pl - vortal dla MSP
Dodał: pp

Data dodania: 22-02-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.