informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Wyłączenie wspólnika wbrew jego woli

   W przypadku różnych wizji firmy lub konkurencyjnych działań jednego ze wspólników, które szkodzącego wspólnemu interesowi, można starać się o wyłączenie "słabego ogniwa" ze spółki. O tym, czy można, a jeśli tak, to w jaki sposób - decyduje przede wszystkim rodzaj spółki - pisze "Rzeczpospolita".






   Wspólnika ze spółki jawnej można usunąć na podstawie zapisu, z którego wynika, że jeżeli po stronie jednego ze wspólników zajdzie jakiś ważny powód, to sąd może na wniosek pozostałych wspólników orzec o wyłączeniu tego wspólnika ze spółki (art. 63 § 2 k.s.h.). Jak podaje "Rzeczpospolita" - "Znacznie mniej jasna jest, niestety, kwestia wyłączenia wspólnika w spółce cywilnej. Kodeks cywilny nie wspomina słowem o takiej możliwości. W literaturze można jednak spotkać się z poglądem, że dopuszczalne jest wprowadzenie do umowy spółki przepisów o wyłączeniu wspólnika.
   Kłopoty sprawia również wyłączenie wspólnika ze spółki z o. o. "Nie można z byle powodu wyłączyć wspólnika ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Kodeks pozwala na to jedynie wówczas, gdy zajdą 'ważne przyczyny'. Jednak nie ma w przepisach choćby przykładowego ich wyliczenia. To oznacza, że w praktyce o tym, czy są powody wyłączenia wspólnika, decyduje sąd. Tym bardziej że to właśnie orzeczenie sądowe jest potrzebne do wyłączenia wspólnika." - podkreśla "Rzeczpospolita".
   Jeśli nawet "ważne powody" się znajdą, to i tak jest to za mało, aby podziękować niechcianemu wspólnikowi za współpracę. "Potrzebna jest jeszcze większość kapitałowa. Nie do przyjęcia byłoby przecież, żeby mniejszościowy wspólnik żądał wyłączenia kogoś, kto ma w spółce większość. Dlatego kodeks wymaga, by wspólnicy żądający wyłączenia mieli więcej niż połowę kapitału zakładowego. (...) Oprócz ważnych powodów i większości kapitałowej do wyłączenia potrzebna jest jeszcze jednomyślność wspólników. Sąd może orzec o wyłączeniu wspólnika ze spółki z o.o. jedynie na żądanie wszystkich pozostałych wspólników." - czytamy w "Rzeczpospolitej".
   Należy także pamiętać, że wyrzuconego ze spółki trzeba spłacić. Cena przejęcia jego udziałów ustalana jest przez sąd. Dzieje się to na podstawie rzeczywistej wartości w dniu doręczenia pozwu.
   Proces o wyłączenie wspólnika właściwie nie różni się niczym od innego procesu. Aby rozpocząć proces wykluczenia, należy złożyć pozew. Racje stron bada sąd i na ich podstawie orzeka. Nie wystarczy więc sama wola udziałowców, nie pomoże też podjęcie przez nich stosownej uchwały. Tylko wygrana w sądzie da reszcie wspólników "zielone światło" do usunięcia niechcianego partnera.
   Należy pamiętać, że Kodeks spółek handlowych nakłada na wspólników spółki obowiązek powstrzymywania się od wszelkiej działalności sprzecznej z interesami spółki oraz sprzeciwiania się szkodliwym dla jej interesów działaniom pozostałych wspólników. Przy naruszeniu zakazu konkurencji nałożonego przez art. 56 k.s.h. wspólnicy mają prawo zażądać zaprzestania działalności konkurencyjnej, a na podstawie 57 par. 1 k.s.h. - wydania spółce korzyści osiągniętych przy naruszeniu zakazu konkurencji. Wszelkie przepisy jednak ograniczone są prywatnym interesem wspólnika - nie ma on obowiązku poświęcania na rzecz spółki własnych korzyści, z wyjątkiem tych wymienionych jako działalność konkurencyjna.
   Więcej informacji w "Rzeczpospolitej", w artykule Pawła Wrześniewskiego pt. "Wspólnika można się pozbyć".

Źródło: Twoja-firma.pl - vortal dla MSP
Dodał: pp

Data dodania: 14-02-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.