informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

MBA skraca drogę do kariery

   Chcesz zrobić karierę w biznesie? Idź na MBA - radzi Małgorzata Krzysztoszek, dyrektor departamentu ekspertyz ekonomicznych PKPP Lewiatan








   Studia MBA są ciężkie i drogie. Kiedyś mówiło się, że to przepustka do kariery. Dziś już nie jest to takie pewne. Może więc nie warto robić MBA?
   Warto, zwłaszcza w Polsce. Dlaczego? Bo nasze uczelnie uczą przede wszystkim teorii. Na większości kierunków, które potencjalnie przygotowują do pełnienia funkcji zarządczych - finansach, ekonomii, zarządzaniu - program jest bardzo tradycyjny. Studia te dają przygotowanie teoretyczne, ale za mało jest na nich odniesień do praktyki. MBA to coś zupełnie odwrotnego. Te studia to budowanie umiejętności menedżerskich, to przede wszystkim casy, czyli analizy przypadków. Dlatego mogą one stanowić doskonałe uzupełnienie wiedzy uzyskanej na studiach. Po MBA może nie wskakuje się od razu na wysokie stanowiska, ale są one potrzebne, jeśli ktoś chce się kiedyś na tym najwyższym stanowisku znaleźć.
   MBA na pewno skraca drogę do kariery. Bo oczywiście możemy uczyć się metodą prób i błędów, ale będzie to dużo dłużej trwało, a wszystkie błędy będą bardziej bolesne. MBA uczy na wzorach i na błędach innych, dostarcza wiedzy odniesionej do konkretnych sytuacji biznesowych. Po co wyważać otwarte przez innych drzwi ?

   MBA pozwala uzupełnić wiedzę teoretyczną umiejętnościami praktycznymi. Czy to oznacza, że na te studia powinno się iść od razu po zrobieniu magistra? 
    Absolutnie nie. To studia dla praktyków i tylko osoby, które mają doświadczenie zawodowe, skorzystają z nich. Dlatego radziłabym najpierw iść do pracy i zorientować się, w jakich obszarach potrzebujemy uzupełnienia wiedzy, i dopiero potem wybrać odpowiednie MBA. Bez praktyki w zarządzaniu nie będziemy potrafili zadawać pytań wykładowcom.

   Czy pracodawcy chętniej zatrudniają menedżerów z MBA? 
   Tak, bo taki dyplom to dla pracodawcy gwarancja, że zatrudnia osobę dobrze wyedukowaną i z konkretnymi umiejętnościami biznesowymi, menedżerskimi. LICZBY?

   Co oprócz wiedzy można jeszcze wynieść wraz z dyplomem MBA? 
   Pogłębienie znajomości języka i biznesowe kontakty. Ktoś może powiedzieć, że języków można też nauczyć się na kursie. Zgoda, ale tu nikt nie uczy się podstaw języka, tylko doskonali angielski biznesowy, bo te studia prowadzone są w języku obcym. Niuansów językowych można nauczyć się tylko wtedy, kiedy się w nim pracuje.
   Na MBA pracuje się w grupach. A ludzie najlepiej poznają się wtedy, gdy wspólnie pracują nad projektami, wspólnie rozwiązują zadania. Widzą wtedy, kto jest kreatywny, na kogo można liczyć. Jest spore prawdopodobieństwo, że jeśli będą potrzebować kogoś do współpracy, zaproszą osobę, z która im się dobrze pracowało. Te kontakty będą w przyszłości łatwiejsze, bo nie trzeba będzie budować swojej wiarygodności, bowiem zbudowana ona została już podczas realizacji wspólnych projektów w ramach MBA.

   Czy lepiej studiować MBA w Polsce czy raczej za granicą? 
   To zależy od tego, co chcemy w przyszłości robić. Jeśli ktoś zamierza robić karierę za granicą, studiując MBA poza krajem, szybciej zbuduje potrzebne kontakty. Jeśli jednak ktoś nie planuje wyjazdu, z tego samego powodu lepiej zostać w Polsce. Tu jest wiele dobrych studiów MBA. Nasze uczelnie mają zagranicznych partnerów. Oznacza to, że zajęcia w Polsce często prowadzą dobrzy wykładowcy z zagranicy.

   MBA daje wiedzę i kontakty. Ale w polskich realiach pracę często dostaje się z klucza politycznego albo po znajomości. A wtedy nie trzeba już bardzo wysokich kwalifikacji. 
   Nominacje wyłącznie z klucza politycznego bez potrzebnych kompetencji możliwe są tylko w firmach państwowych. W prywatnych to by się nie udało.

   Ale może, pełniąc funkcję prezesa, nie trzeba mieć doskonałych kwalifikacji. Może wystarczy, żeby prezes umiał sobie dobrać doradców? 
   Dobre kwalifikacje są niezbędne. Ale dobry szef rzeczywiście musi także umieć dobierać sobie ludzi, w tym doradców. Na pewno będzie mu łatwiej kierować firmą, kiedy jego doradcy będą wysokiej klasy specjalistami w swoich dziedzinach. Ale osoba zarządzająca firmą musi mieć wiedzę dotyczącą zarządzania i rozumieć specyfikę branży, w której działa. Inaczej nie będzie w stanie porozumieć się ze swoimi doradcami, a to oznacza, że nie będzie mogła korzystać z ich merytorycznego wsparcia.

   Jaki powinien być dobry menedżer? 
   Na to pytanie ma jednoznacznej odpowiedzi. To zależy od branży, od celów, które realizuje firma, jej kondycji finansowej, od koniunktury gospodarczej. Często w okresie poprawy koniunktury gospodarczej przedsiębiorstwa (ich właściciele) zaczynają szukać innych menedżerów, mimo iż ci, którzy zarządzali firmą w okresie słabej koniunktury, doskonale sobie radzili. Dobra koniunktura wymaga w wielu biznesach menedżerów o innych cechach i umiejętnościach, przede wszystkim wymaga większej kreatywności i wyższej skłonności do ryzyka. Cechy te pozwalają bowiem na wykorzystanie rosnącego rynku, pozwalają firmie rozwinąć się. Natomiast w okresie słabej koniunktury cenione jest doświadczenie i niższa skłonność do ryzyka. - Wystarczy spojrzeć na początek lat dziewięćdziesiątych, kiedy wielu menedżerów przeprowadzało w swoich firmach prywatyzacje. Ale ich już w większości nie ma na rynku. Dlaczego? Bo oni byli świetni w okresie przemian, ale nie potrafili poprowadzić firmy w nowych warunkach. Nadal myślą, że pewne rzeczy się "załatwia". Ale dziś już działa się inaczej - możemy się lubić, ale to nie może być podstawą współpracy. Praca bowiem wymaga kompetencji i skłonności do stałego rozwoju.

   Co się stanie z firmą, która ma kiepskich menedżerów? 
   Taka firma prędzej czy później upadnie.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 24-01-2007

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.