informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 1 gość
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Sondaż Trzech. Kto nas lubi w UE?
   Wielka Brytania, Hiszpania i Czechy to nasi przyjaciele w rozszerzonej Unii Europejskiej. Niechętne nam są przede wszystkim Niemcy, Francja i Austria.Tak według Sondażu Trzech - przeprowadzonego przez CBOS dla "Gazety", TVN i Radia ZET - widzimy miejsce Polski w relacjach z innymi krajami Unii.
   Większość krajów UE ma do Polski stosunek przychylny - uważają pytani przez CBOS. Oceny negatywne przeważyły nad pozytywnymi tylko w przypadku dziewięciu państw: Niemiec, Francji, Austrii - znacząco; Cypru, Estonii, Luksemburga, Łotwy, Malty i Słowenii - minimalnie.
   O tym, jak oceniamy stosunek państw Unii do nas, w największym stopniu decyduje wykształcenie. Znakomicie pokazują to przykłady Francji i Niemiec - im wyższe wykształcenie badanych, tym częściej wskazywali, że te państwa są Polsce nieprzyjazne. Ludzie, którzy oglądają telewizję, czytają gazety, pamiętają ich niechęć do otworzenia rynku pracy, stosunek do konstytucji europejskiej czy interwencji w Iraku. Odwrotnie jest z Wielką Brytanią i Szwecją, które pozwoliły Polakom na legalną pracę od naszego wejścia do Unii - i zyskały w oczach ludzi z wyższym wykształceniem. Wykształcenie sprzyja też zdecydowanym sądom - tylko 12 proc. osób z wyższym wykształceniem nie wskazało ani przyjaznych, ani niechętnych Polsce państw (a zrobiło tak 40 proc. ludzi z wykształceniem podstawowym).
   Widać, że Polacy reagują na to, co się dzieje w polityce zagranicznej. Dlatego za przyjaciół uważamy Hiszpanię i Wielką Brytanię, czyli państwa, którym też nie podobał się projekt konstytucji UE, a Niemcy i Francję widzimy jako kraje nam niechętne. Pamiętamy słowa prezydenta Chiraca, który kazał nam siedzieć cicho, pamiętamy, że Francja i Niemcy wbrew Polsce przeforsowały zmianę traktatu z Nicei. Co ciekawe, spojrzenie inteligencji jest ostrzejsze niż przeciętnego Polaka - ponad 60 proc. osób z wyższym wykształceniem wskazuje Niemców i Francję jako kraje Polsce niechętne. Warto zauważyć, że łatwiej jest nam wskazać wrogów niż przyjaciół, co w pewnym stopniu odzwierciedla faktyczne położenie Polski wobec partnerów z UE.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 06-07-2004

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.