informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 62 gości, oraz: marek5798
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Szefowa ZUS: Reforma emerytalna zagrożona

   Niedługo ktoś w końcu będzie musiał wyjść i powiedzieć: drodzy ludzie, w 2009 r., kiedy mają być wypłacane pierwsze emerytury z OFE, nie dostaniecie żadnych pieniędzy, bo nie wiemy, komu, ile i na jakich zasadach wypłacić - mówi Aleksandra Wiktorow, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.






   Za dwa lata Polacy oprócz świadczeń z ZUS (tzw. I filar) będą dostawać również świadczenia z kilkunastu otwartych funduszy emerytalnych (II filar). Żeby tak się stało, już teraz większość z nas co miesiąc odkłada 7 proc. swojej pensji do OFE.
   Zapoczątkowana w 1998 r. reforma emerytalna ma wielu ojców. Prace nad nią zaczął jeszcze minister pracy Andrzej Bączkowski, później zajmował się nią Jerzy Hausner za rządów Włodzimierza Cimoszewicza. Kontynuował to rząd Jerzego Buzka (AWS-UW), za którego jesienią 1998 r. reformę uchwalono. Reforma wchodzić ma w życie etapami. W 2009 r. pierwsze osoby dostaną nową emeryturę, w 2014 r. już wszyscy.
   "Ojcowie" nie ustalili jednak, kto ma te pieniądze wypłacać ani w jakiej wysokości.
   Szacunki Ministerstwa Pracy mówią ze emerytura z ZUS-u i OFE 65-letniego mężczyzny, który zarabia średnią krajową wyniesie za 30 lat ok. 50 proc. ostatniej pensji. Kobiety dostaną jeszcze mniej ok. 36 proc.
   Kilka tygodni temu minister pracy Anna Kalata (Samoobrona) zaproponowała, by gromadzone przez Polaków w OFE pieniądze trafiły do ZUS (dziś to 110 mld zł). Zakład miałby zarządzać powierzonymi mu pieniędzmi, czyli np. kupować akcje, obligacje i wypłacać z nich emerytury.

"Gazeta": Jest Pani pięć i pół roku szefem firmy, której nikt nie lubi.

   Aleksandra Wiktorow, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: ZUS będzie zawsze źle odbierany. Bo bierze składki, które ludzie uważają za wysokie. Płaci emerytury i renty, które ludzie uważają za niskie.
   Rzeczywiście, nominalnie emerytury są niskie. Ale są pewne, a ludzie lubią mieć coś pewnego na starość. Zresztą niskie czy wysokie - to zależy od punktu widzenia. Stoję sobie ostatnio przy kasie. Obok przy stoisku z wędlinami stoi starsza pani. Sprzedawczyni zważyła trochę za dużo. Pyta, czy może być więcej. Starsza pani mówi: tak, wie pani, ja mam wysoką emeryturę - 1,1 tys. zł - to mogę kupić.

Rozmawia Pani z emerytami?

   - Oczywiście. Emeryci mają do nas najmniejsze pretensje. Nawet przysyłają mi kartki z życzeniami.

I co piszą?

   - Wszystkiego dobrego. Chyba że pisze taki, który nie dostał renty. To wtedy donosy piszą. Że jestem koleżanką Kwaśniewskiej na przykład. Na marginesie - w życiu jej na oczy nie widziałam.

Seksafera w Samoobronie wybuchła przez ZUS. Posłowie tej partii twierdzą, że za oskarżeniami polityków o wykorzystywanie seksualne kobiet stoi ktoś, kto nie chce, by to ZUS wypłacał emerytury z pieniędzy zgromadzonych w funduszach emerytalnych.

   - Tak, słyszałam. Po prostu po ośmiu latach od wprowadzenia otwartych funduszy emerytalnych zbliżamy się do momentu, w którym trzeba te nowe emerytury wypłacać. A ustawy o OFE mówią tylko, jak zbierać składkę. Ja z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć: reforma emerytalna jest zagrożona. Niedługo ktoś w końcu będzie musiał wyjść i powiedzieć: drodzy ludzie, w 2009 r., kiedy mają być wypłacane pierwsze emerytury z OFE, nie dostaniecie żadnych pieniędzy, bo nie wiemy, komu, ile i na jakich zasadach wypłacić. Przez osiem lat nikt o tym nie myślał.

To niech Pani to powie rządowi.

   - Jak mam mówić? Przez trąbę mam krzyczeć z Pałacu Kultury? Pisałam w tej sprawie do wszystkich kolejnych premierów i ministrów.

Od początku reformy w 1998 r. rządziło kilka ekip. Mówi Pani, że kolejne rządy nic nie zrobiły. Ten rząd też siedzi i nic nie robi.

   - Niewiele zrobiono, to fakt. Trzeba jednak przyjąć pewne proporcje w krytyce. Dzisiejsza koalicja ma jedną zaletę - pokazali publicznie jakąś propozycję. W Ministerstwie Pracy przygotowano projekt, który wydaje się słuszny z punktu widzenia zapewnienia przyszłych wypłat: jeśli nie ma kto wypłacać i zarządzać pieniędzmi z OFE, to niech robi to ZUS. To jest normalne działanie w Polsce, że jeśli nie wiadomo, kto ma coś robić, to niech to robi ZUS. Czy myśmy chcieli płacić OC komunikacyjne dla inwalidów wojennych? Czy nas ktoś o to pytał? Nie! A płacimy.

Może sama powinna Pani zgłosić projekt?

   - Prezes ZUS nie ma inicjatywy ustawodawczej.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 30-12-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.