informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 53 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Powstają giełdy reklamowe

   Nowość na rynku surowców. Do miedzi, węgla i złota wkrótce dołączą... czas i przestrzeń reklamowa. Świadczą o tym projekty, które powstają zarówno za oceanem, jak i w Polsce.







Podobnie jak inne surowce, czas reklamowy wkrótce będzie można kupić na giełdzie. Nie będzie to żaden z dotychczasowych rynków towarowych, lecz... eBay - największy internetowy serwis aukcyjny na świecie.
   Pracuje nad tym dziewięciu dużych reklamodawców w USA, m.in.takie firmy, jak Toyota Motor, Wal-Mart, Microsoft, Hewlett-Packard oraz Home Depot. Jak poinformował amerykański dziennik "The Wall Street Journal", firmy te są gotowe przeznaczyć na swoją inwestycję o nazwie kodowej e-Media Exchange ponad 50 mln dolarów.
   W styczniu w ten sposób będzie sprzedawany czas reklamowy na jednym z amerykańskich kanałów kablowych. Cena np. 30-sekundowego spotu o godz. 20 nie będzie stałą pozycją w cenniku nadawcy, lecz będzie zmieniać się na bieżąco (niczym notowania ropy na giełdzie) w zależności od tego, jak dużo jest kupujących, ile czasu antenowego stacji jest obecnie w obrocie i jaka jest oglądalność kanału w danym paśmie czasowym.
   Firmy chcą nakłonić do udziału w przedsięwzięciu duże stacje telewizyjne. Ich kartą przetargową jest gigantyczny po zsumowaniu budżet na reklamę.
   Koncerny wciąż też pracują nad pozyskaniem kolejnych sojuszników - reklamodawców. Zdaniem wielkiej dziewiątki sprzedaż czasu antenowego przez internet będzie tańsza niż handel tradycyjny oraz bardziej przejrzysta.
   Dziś ostateczne ceny reklam są określane w drodze negocjacji pomiędzy mediami a reklamodawcami i ich przedstawicielami, którymi są domy mediowe lub agencje reklamowe. Informacja o uzyskanych cenach jest jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic. Wprowadzenie elektronicznej giełdy reklamowej radykalnie zmieni układ sił na rynku. Ceny spadną, a pozycja reklamodawców w rozmowach z mediami będzie silniejsza, gdyż dzięki giełdzie firmy będą znały rzeczywistą skalę popytu na czas antenowy.
   Dlatego przeciwnikami elektronicznej giełdy reklamowej są media i domy mediowe. Siła przetargowa tych ostatnich zależy od puli pieniędzy reklamodawców, którymi dysponują. Domy mediowe żyjące z prowizji swoich klientów często negocjują zniżki, deklarując wydatki o określonej wysokości w określonym czasie. Elektroniczny handel może zmarginalizować ich rolę.
   - Moje wątpliwości budzi przede wszystkim możliwość zachowania tajemnicy handlowej. Nie wiem, czy podmiot pośredniczący jest w stanie zagwarantować, że nikt nie przechwyci poufnych danych - mówi Jakub Potrzebowski, prezes ZenithOptimedia Group Poland, do której należą domy mediowe Zenithmedia, Optimedia oraz Equinox.
   Dodaje, że handel bazujący wyłącznie na popycie będzie oznaczał równe traktowanie klientów dużych i małych. Dziś, mając do wydania duży budżet reklamowy, duże firmy domagają się od mediów większych rabatów. - A w tym systemie nie mogą być pewni priorytetowego traktowania - wyjaśnia Potrzebowski.
   - W Polsce kwestia sprzedaży czasu telewizyjnego na giełdzie elektronicznej jest dziś raczej abstrakcją. Zbyt wiele przeszkód należałoby pokonać, wśród których najprostsze to zakup i implementacja software'u oraz szkolenia pracowników po stronie stacji telewizyjnych i domów mediowych - wtóruje Michał Polański, dyrektor mediów w ZenithOptimedia Group Poland.
   Pierwsza w Polsce reklamowa giełda powstała w 2000 r. i była finansowana przez inkubator e-farm.pl. Spółka szybko upadła, bo zarówno media, jak i agencje reklamowe nie miały zaufania do handlu elektronicznego i nie chciały udostępniać danych nowemu pośrednikowi.
   Jak już pisaliśmy, nad podobnym projektem pracuje CR Media, która po fuzji z Internet Group znajdzie się na warszawskiej giełdzie. W przyszłym roku spółka zamierza zbudować platformę handlu elektronicznego powierzchnią i czasem reklamowym, a projekt ten jest jednym z czterech filarów strategii spółki.
   - Chcemy zastąpić to, co robi dziś CR Media za pomocą poczty elektronicznej, telefonu i faksu, bardziej nowoczesną formą. Na początku taka platforma miałaby być dostępna tylko dla naszych klientów i będzie bazować na naszej ofercie, ale z czasem będziemy budować szerszą koalicję - mówi Rafał Oracz, dyrektor ds. marketingu i nowych projektów firmy CR Media handlującej czasem reklamowym w radiu oraz przestrzenią w prasie i internecie. Jego zdaniem popyt na czas i przestrzeń reklamową w Polsce cały czas rośnie, ale przewyższa podaż jedynie w telewizji i reklamie zewnętrznej. - W radiu, prasie i internecie wciąż w lepszej sytuacji jest kupujący - podkreśla.


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 07-09-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.