informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 49 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Gospodarka kwitnie, portfele pękają w szwach
   Sztuka ubezpieczeniowa to jakby ochrona przed złem, przed czymś niedobrym. A złe jest licho, które, jak mawiają, nie śpi. Ludzie mawiają też, że w polskiej gospodarce, czyli w naszych portfelach jest lepiej. Czyżby zatem licho odpuściło, odsunęło się od nas jakby nieco dalej? Klimat do sprzedaży także ubezpieczeń jest dobry, ale czy mogłoby poprawić go coś jeszcze?
   O tym, że jest lepiej świadczą statystyki, nawet te socjologiczne. Przykładem jest szacowanie skali bezrobocia w Polsce. Statystyki urzędowe szacują je na ok. 18%, podczas gdy socjolodzy (opierając się na cyklicznych badaniach Diagnoza Społeczna) zauważają, że osób faktycznie nie mogących znaleźć pracy jest w Polsce ok. 12%. Wiele do myślenia daje nam również zmniejszające się rozwarstwienie społeczne czy obszar ubóstwa i pnący się w górę popyt konsumpcyjny Polaków. Martwić może natomiast jedna przepaść: w wykształceniu i umiejętnościach między starszym pokoleniem a młodszym, które tłumnie garnie się do szkół wyższych, uczy się języków obcych, na co dzień używa komputera i internetu, poznaje inne kraje.
   Jest zatem dobrze, a dzięki dzisiejszym młodym i w przyszłości może być jeszcze lepiej. Zastanawiające, czy w miarę bogacenia się polskiego społeczeństwa nie pojawi się tzw. efekt majątkowy, czyli sytuacja, w której ci co bardziej majętni o oszczędzaniu nie myślą za dużo? Tacy mają już własny dom czy wcześniej zgromadzone fundusze, dlatego w razie potrzeby łatwo im spieniężyć część własności lub zaciągnąć kredyt pod zastaw lub na hipotekę. Niezbyt przejmując się przy tym jakimiś tam usługami finansowymi. To jednak gdybanie. Faktem jest zaś to, że Polska, jeśli czytać dalej wyniki badań socjologicznych, to kraj ludzi coraz bardziej zaradnych, żyjących coraz dostatniej i na ogół zadowolonych ze swojego życia. Z tej samej lektury wynika jednak równocześnie, że nawet ci z nas, którzy chwalą sobie własne osiągnięcia, nagminnie narzekają na innych, na kraj i nim rządzących. I przez to twierdzą, że tutaj żyje się coraz gorzej! Tymczasem przyzwyczailiśmy się, że z mediów płyną same złe wieści i biadolenie. Może ktoś gdzieś tam nie chce podawać dobrych, optymistycznych informacji, bo te nie przyciągają widzów, słuchaczy czy czytelników?
   Natłok złych informacji podtrzymuje w nas przekonanie, że w kraju dzieje się coraz gorzej, że jest coraz więcej biedy i nieszczęścia. To zaś musi oddziaływać na to, że jesteśmy bardziej niż inne narody nieufni, zarówno wobec państwa i jego instytucji, jak i także wobec innych ludzi. Taka sytuacja, przyznajmy, utrudnia m.in. prowadzenie biznesu, w tym i tego ubezpieczeniowego, opartego od zawsze na wzajemnym zaufaniu, na zwykłym ludzkim zawierzeniu. Nie dziwi potem względnie niski szacunek, uznanie społeczne profesji sprzedawcy usług finansowych. Nie dziwi też i coraz częstsze zjawisko tzw. wypalenia zawodowego w branży. Pomyśleć, że tylko ciut więcej optymizmu, ciut więcej zaufania do innych, a gospodarka miałaby się jeszcze lepiej, zaś jakość naszego życia byłaby jeszcze wyższa. Cóż to za siła!
   Hasłowa puenta będzie więc optymistyczna: precz z wypaleniem zawodowym! Licho wprawdzie nie śpi, ale kto powiedział, że ono już dopadło czy dopada właśnie nas?


Źródło: Bankier.pl - Polski Portal Finansowy
Dodał: pp

Data dodania: 07-06-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.