informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 62 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

"Yes, yes, yes" zablokowało dostęp do unijnych pieniędzy?
   Polska dostanie 60 mld na programy pomocowe. Zabraknie tym samym pieniędzy na stypendia dla studentów, budowę dróg i współpracę ze wschodnimi sąsiadami.
   Parlament Europejski ma zamiar naprawić tę sytuację i podnieść wydatki budżetowe Unii na lata 2007 – 2013 o 12 mld euro. Ta kwota w całości przeznaczona byłaby na programy edukacyjne adresowane dla młodzieży oraz transeuropejskie inwestycje kolejowe, drogowe i współpracę sąsiedzką.
   „Gdybyśmy tego nie zrobili, liczba studentów korzystających z programu stypendialnego Erasmus zmniejszyłaby się ze 165 tys. w tym roku do około 100 tys. w 2013 r.” – tłumaczy Janusz Lewandowski, szef Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego. Lewandowski nie potrafi powiedzieć, ile z 12 mld euro przypadnie Polsce, ale twierdzi, że na naszą niekorzyść działają informacje docierające do Brukseli o kłótniach poszczególnych ministrów o wykorzystanie funduszy unijnych.
   Zdaniem Artura Bartoszewicza z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan nie mamy co liczyć na dodatkową pomoc z Unii Europejskiej, ponieważ powiedzieliśmy już trzy razy „yes”. Polska jest zatem zadowolona z kwoty, jaką dla naszego państwa zapisano w budżecie i teraz na dodatkowe środki mogą liczyć ci, którzy wówczas byli niezadowoleni.
   Może się zatem zdarzyć, że nawet jeśli propozycja Parlamentu Europejskiego znajdzie uznanie w Radzie UE, setki naszych studentów nie będą mogły wyjechać na stypendia, nie powstaną również drogi i połączenia kolejowe współfinansowane ze środków unijnych. Nie będziemy też mogli wspierać sąsiadów w dążeniu do demokracji.


Źródło: Bankier.pl - Polski Portal Finansowy
Dodał: pp

Data dodania: 31-03-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.