informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 69 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Enceladus tryska wodą z wielkiego gejzeru
   Nowe zdjęcia przysłane przez sondę Cassini potwierdzają to, co naukowcy podejrzewali już wcześniej. Enceladus - ósmy z kolei księżyc Saturna - może kryć w swoim wnętrzu zapasy płynnej wody!

   Prawie miesiąc temu Cassini zrobiła kolejne zdjęcie południowego bieguna Enceladusa z tryskającą z niego fontanną lodowych drobinek. Podobną fotkę sonda przysłała w grudniu zeszłego roku ("Gazeta" z 21.12.2005 r.). Wtedy naukowcy nie byli pewni, skąd wziął się ten niezwykły "lodotrysk". Według jednej z hipotez ciepły lód pokrywający biegun księżyca zamienia się w parę wodną, która potem znowu zamarza i dzięki małemu ciążeniu ucieka w kosmos. Być może jednak, zastanawiali się badacze, wnętrze Enceladusa jest na tyle ciepłe, że pod jego powierzchnią buzuje woda, która tryska na zewnątrz w postaci zimnego już gejzera.
   Dzisiaj uczeni są już prawie pewni, że to druga z hipotez jest bliższa prawdy. Jak piszą w najnowszym "Science", kilkadziesiąt metrów pod zamarzniętą powierzchnią księżyca płynie woda. Poddana dużemu ciśnieniu wystrzeliwuje na powierzchnię niczym ziemski gejzer, a potem ucieka w kosmos. Drobinki lodu zasilają jeden z pierścieni Saturna. To odkrycie rozwiązało też inną tajemnicę dotyczącą okolic szóstej planety Układu Słonecznego. Kiedy sonda Cassini zbliżyła się do Saturna, okazało się, że w jego sąsiedztwie aż kipi od atomów tlenu. Teraz wiadomo, skąd pochodzą - to woda z Enceladusa rozpada się na atomy tlenu i wodoru.
   - Enceladus, podobnie jak inny księżyc Saturna Tytan, to dla nas wielka gratka - cieszy się dr Jonathan Lunine, naukowiec z University of Arizona, który analizuje wyniki badań sondy Cassini. Przypomnijmy, że ostatnie teorie zakładają istnienie podpowierzchniowego oceanu wody także na Tytanie. W końcu lutego prestiżowy tygodnik naukowy "Nature" opublikował pracę, której autorzy (m.in. Lunine) twierdzą, że Tytana pokrywa wielokilometrowa powłoka zamarzniętej wody. To w niej mają być ukryte cząsteczki metanu - gazu, który tworzy 5 proc. atmosfery Tytana. A pod zmarzliną zdaniem naukowców znajduje się ocean płynnej wody zmieszanej z amoniakiem. Jednym z zadań sondy Cassini, która ma pracować do 2008 r., będą poszukiwania owego oceanu.
   Pozostaje jeszcze odpowiedź na ostatnie i najważniejsze chyba pytanie. Czy obecność płynnej wody na Enceladusie i ewentualnie na Tytanie oznacza też obecność życia?


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 12-03-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.