informatorbudowlany.plinformatorbudowlany.pl
Strona główna informatorbudowlany.pl Początek bloku Kontakt z informatorbudowlany.pl Regulamin informatorbudowlany.pl Cennik informatorbudowlany.pl Poczta z informatorbudowlany.pl
STRONA GŁÓWNA POCZTĄTEK BLOKU KONTAKT REGULAMIN CENNIK POCZTA
Aktualnie 62 gości
Logowanie
Login: 
Hasło: 
 Nie pamiętam hasła
Zarejestruj się:
Osoba fizyczna   Firma
Menu
Katalog firm
Katalog towarów
Kosztorysy budowlane
Tablica ogłoszeń
Tłumaczenia on-line
Kreatory
Katalog stron WWW
Procedury, Druki, Pliki
Wydarzenia
Bankowość
Biznes
Budownictwo
Ekonomia, finanse
IBB Estimator
IBB Estimator
Informatyka, internet
Komunikaty
Nieruchomości
Praca
Prawo
Prognozy
Rozmaitości
Targi
UE
Prawo
Poczta
Konsultanci
Witam, czekam na pytania odnośnie spraw technicznych portalu (chwilowo niedostępny, zostaw wiadomość, jeżeli chcesz otrzymać odpowiedź podaj adres e-mail)
Wiadomość poufna 
 
Reklama
Informacje
Fraza:  

Jak zapłacić podatek po saksach?
   Wielu Polaków pracujących za granicą nadal nie wie, że samo płacenie podatków zagranicznemu fiskusowi nie wystarczy. Trzeba jeszcze złożyć roczne PIT-y w Polsce. Jak to zrobić?

   Podstawowa zasada prawa podatkowego mówi o tym, że każdy podatnik rozlicza się z fiskusem tam, gdzie mieszka. I nie ma znaczenia, gdzie zarabia. Jest to tzw. nieograniczony obowiązek podatkowy. Oznacza to, że jeśli ktoś pracuje i mieszka za granicą, ale nie ma zamiaru zostać tam na stałe, to nadal musi rozliczyć się z polskim fiskusem. Roczne zeznanie podatkowe, czyli popularny PIT (każdy podatnik powinien je złożyć do końca kwietnia), może wysłać pocztą. Jeśli jednak ktoś ma zamiar zostać za granicą na stałe (czyli stale zmienia swoje miejsce zamieszkania), nie musi już składać zeznań w Polsce. Zmiana miejsca zamieszkania nie ma bezpośredniego związku z obywatelstwem czy zameldowaniem, ale z przeniesieniem tzw. centrum interesów życiowych. Co to oznacza? Jeżeli podatnik sprzedaje mieszkanie, wyjeżdża z całą rodziną, rozwiązuje umowę o pracę - można przypuszczać, że poważnie myśli o przeprowadzce. Przed takim wyjazdem należy jednak rozliczyć się w Polsce z dochodów uzyskanych przed wyjazdem.

   Jeżeli podatki płaciłeś za granicą, a rozliczyć musisz się w Polsce, nie oznacza, że zapłacimy podwójnie. Przed wypełnieniem naszego rocznego PIT-u trzeba sięgnąć do dwustronnych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Takie umowy Polska ma podpisane ze wszystkimi krajami Unii i z większością państw na świecie. Wykaz obowiązujących umów zamieszczony jest na stronie internetowej Ministerstwa Finansów (www.mf.gov.pl). Którą metodę wybrać - patrz ramka

Metoda proporcjonalnego odliczenia:

   Jeśli pracowałeś w:

•  Belgii

•  Danii

•  Finlandii

•  Holandii

•  Islandii

•  Szwecji

•  Stanach Zjednoczonych

•  Wielkiej Brytanii (i w Irlandii Północnej)

Metoda ta polega na tym, że podatek zapłacony za granicą zostanie zaliczony na poczet podatku polskiego odliczonego od całości dochodów w takiej proporcji, w jakiej zagraniczny dochód pozostaje w stosunku do całości dochodu danego podatnika. To mniej korzystna metoda dla podatnika.

Podstawa prawna: art. 27 ust. 9 i 9a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

   Jeśli pracowałeś w:

•  Czechach

•  Francji

•  Grecji

•  Hiszpanii

•  Irlandii

•  Kanadzie

•  Niemczech

•  Włoszech

Zgodnie z tą metodą dochód uzyskany za granicą jest w Polsce zwolniony od podatku. Płacimy wówczas tylko podatek od dochodu uzyskanego w Polsce. Ale stawka podatkowa wyliczana jest na podstawie zsumowanych dochodów (polskich i zagranicznych).

Uwaga: Jeśli podatnik nie osiągnął w Polsce żadnego dochodu, nie musi się w ogóle rozliczać z polskim fiskusem.

Podstawa prawna: art. 27 ust. 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

   Jeżeli podatnik pracuje w kraju, z którym umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania wskazuje metodę proporcjonalnego odliczenia, jest zobowiązany do comiesięcznego wpłacania zaliczki na podatek dochodowy w wysokości 19 proc. Jeżeli nie może tych zaliczek wpłacać co miesiąc, powinien zapłacić je wszystkie razem po powrocie. Musi to jednak zrobić do 20. dnia następnego miesiąca po miesiącu, w którym podatnik wrócił do kraju. Czyli jeśli ktoś wrócił np. w połowie lipca, to do 20 sierpnia musi wpłacić zaległe zaliczki. Dodatkowo przy wpłacaniu zaliczek wypełnia i składa deklarację podatkową (PIT-53). Zaliczkę wpłaca się w złotówkach. Należy przeliczyć otrzymywane pensje według kursu kupna stosowanego przez bank, w którym podatnik ma konto. Jeśli nie ma konta, stosuje się średni kurs NBP. Trzeba dopilnować, by był to kurs z dnia otrzymywania wynagrodzenia. Jeśli na przykład ktoś dostaje tygodniówki, musi każdą tygodniówkę przeliczyć w dniu, kiedy wypłatę otrzymał.

   Za niezapłacone zaliczki można być pociągniętym do odpowiedzialności karnoskarbowej. Zgodnie z art. 54 kodeksu karnego skarbowego za nieujawnienie przedmiotu lub podstawy opodatkowania albo za niezłożenie deklaracji podatkowej grozi mu kara grzywny lub kara pozbawienia wolności do lat trzech. Ale fiskus aż taki straszny nie jest. Przed pociągnięciem do odpowiedzialności chroni tzw. instytucja czynnego żalu. Co to takiego? To podanie, które składamy do urzędu skarbowego i w którym tłumaczymy, dlaczego nie dopełniliśmy obowiązku podatkowego. I oczywiście żałujemy, że tak się stało (piszemy "Wyrażam czynny żal, że...). Urząd skarbowy zwykle się do takiego podania przychyla. Pod warunkiem jednak że równocześnie podatnik złożył odpowiednią deklarację i wpłacił zaległe zaliczki oraz odsetki za zwłokę.

   Osoby, które osiągnęły dochód za granicą, składają PIT-36. Sposób wypełnienia deklaracji uzależniony jest od metody rozliczenia, która znajduje zastosowanie w danej sytuacji (wypełnia się albo całość, albo tylko część H). Do urzędu skarbowego składamy tylko deklarację bez żadnych specjalnych załączników. Oczywiście podatnik powinien mieć dokumenty od pracodawcy potwierdzające wysokość jego dochodów (musimy je pokazać, jeżeli fiskus będzie chciał skontrolować nasze dokumenty). Najczęściej są to PIT-y podobne do tych, które dostajemy od pracodawcy w Polsce. Ale może to być też potwierdzenie wpłat z banków.

   Nie mają natomiast problemu z rozliczaniem podatku Polacy, którzy wyjeżdżają do pracy sezonowej. Pod warunkiem jednak że wysyła ich polska firma, i to ona płaci im za pracę, a pracownik nie pracował w danym kraju dłużej niż 183 dni w roku. Jeśli pracownik wyjeżdżał za granicę do pracy wielokrotnie, okresy pracy się sumuje. W takim przypadku całość dochodów opodatkowana jest w Polsce na ogólnych zasadach.

   Może się zdarzyć, że pracując za granicą, zapłacisz wyższy podatek, niż powinieneś. Nie zawsze też pracodawca (np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii) pobiera zaliczki od pracowników sezonowych już od pierwszych dni ich pracy. Zawsze, kiedy zapłacisz więcej, niż powinieneś, masz prawo wystąpić o zwrot nadpłaconego czy niesłusznie pobranego podatku. Wystarczy złożyć odpowiedni formularz (np. w przypadku Irlandii będzie to formularz P- 45 lub P-60) w zagranicznym urzędzie pracy. Czy to jest trudne? Porównywalne do skali trudności naszych rocznych deklaracji podatkowych (trzeba jednak znać język obcy). Skorzystanie z usług firmy zajmującej się odzyskiwaniem podatku kosztuje od 15 do 20 proc. odzyskanej sumy, ale nie mniej niż 50 euro. Na pieniądze trzeba czekać od miesiąca do pół roku. Rozliczenie się z zagranicznym urzędem skarbowym nie zwalnia z konieczności złożenie PIT-u w Polsce.

   W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej podatnik rozlicza się w kraju, w którym jego firma jest zarejestrowana. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy za granicą posiada tzw. zakład, czyli stałą placówkę, w której w całości lub części wykonuje swoją działalność. Tą placówką może być biuro, warsztat, filia własnej firmy czy plac budowy, na którym prowadzone prace budowlane przekroczą określony okres (zazwyczaj 12 miesięcy). Wówczas przy składaniu rocznej deklaracji podatkowej również stosujemy jedną z metod wskazanych przez umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania.

   Uwaga budowlańcy! Jeżeli pracujecie na brytyjskich budowach na podstawie karty CIS (Construction Industry Scheme), powinniście uważać. Z tą formą zatrudnienia wiąże się kilka zobowiązań wobec urzędu skarbowego w Wielkiej Brytanii. Po 5 kwietnia każdego roku posiadacz karty CIS jest zobowiązany na podstawie formularza Tax Return (SA100) rozliczyć się z urzędem w oparciu o otrzymane od pracodawcy vouchery CIS25. W przypadku braku takiego rozliczenia do końca stycznia następnego roku, urząd nałoży karę 100 funtów. Urząd będzie nakładał taką karę każdego roku, czyli w przypadku braku rozliczenia za rok 2002/03 kara wynosi po 31 stycznia 2006 - 300 funtów, plus 200 funtów za rok 2003/04, plus 100 funtów za rok 2004/05. Łącznie 600 funtów. Trzeba także przypilnować, aby pracodawca, czyli kontraktor wraz z wypłatą dostarczyć Voucher CIS25, na którym powinien potrącić podatek oraz składkę na ubezpieczenie. W przypadku jeżeli pracodawca nie odprowadzał składek na ubezpieczenie, obowiązek ten przechodzi na posiadacza karty CIS. Za jego niedopełnienie grożą podatnikowi kary. Niestety, bardzo wielu polskich pracowników nie jest świadomych obowiązków rozliczania się z Inland Revenue. Zdarzają się zatem przypadki, że zadłużenie w angielskim urzędzie skarbowym z tytułu kar oraz niezapłaconej składki na ubezpieczenie sięga nawet kilku tysięcy funtów.

   Wielka Brytania

Pan Jan zarobił przez 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii 13 tys. funtów brutto i zapłacił z tego tytułu 690 funtów podatku. Musi zastosować metodę odejmowania podatku, czyli na pewno musi zgłosić się do urzędu skarbowego i rozliczyć przychód oraz zaliczyć podatek zapłacony w Wielkiej Brytanii jako podatek zapłacony w Polsce.

•  Pan Jan w Polsce nie osiągnął żadnych przychodów. Od osiągniętego przychodu odliczamy maksymalnie 30 diet po 32 funty łącznie 960 funtów. Czyli dochód wynosi 12 040 funtów.

•  Zamieniamy funty na złotówki według kursu NBP z dnia każdej wypłaty. Czyli przychód wynosi około 67 424 zł (według kursu 5,60 zł).

•  Odejmij zryczałtowane koszty uzyskania przychodu, czyli 102,25 za każdy miesiąc. Łącznie 1227 zł.

•  Dochód do opodatkowania wynosi zatem 66 197 zł.

•  Podatek po odjęciu zapłaconego w Wielkiej Brytanii wynosi zatem: 5792,40 zł.











































Szczegółowe wyliczenia : :
1 Przychód w UK 13 000 funtów
2 Koszty - Diety (30 diet po 32 funty) 960 funtów
3 Dochód w UK (pozycja 1 - 2) 12 040 funtów
4 Kurs wymiany 5,60 zł
5 Dochód w PLN (pozycja 3 x 4) 67 424 zł
6 Ilość przepracowanych m-cy 12
7 Koszty zryczałtowane za 1 miesiąc 102,25 zł
8 Koszty do odliczenia (pozycja 6 x 7) 1 227 zł
9 Dochód do opodatkowania (pozycja 5-8) 66 197 zł
































Wyznaczenie podatku : :
10 Podstawa opodatkowania 66 197 zł
11 Podatek należny 15 256,40 zł
12 Podatek zapłacony w UK 1 690 funtów
13 Kurs wymiany 5,60 zł
14 Podatek zapłacony w UK zaliczony w Polsce (pozycja 13 x 14) 9 464 zł
15 Podatek do zapłacenia w Polsce (pozycja 11-14) 5 792,40 zł


   Irlandia

Tu sprawa jest prosta, gdyż obowiązuje metoda zwolnienia dochodu z podatku. Jednym słowem, jeżeli w danym roku podatkowych nie osiągnęliśmy przychodów w Polsce, to nasze dochody z Irlandii są zwolnione z podatku w Polsce. Inaczej, jeżeli osiągnęliśmy przychód w Polsce, gdyż wtedy ten przychód musimy opodatkować według stawki łącznej dla dochodów z Polski i Irlandii.

Pan Jan zarobił przez cztery miesiące w Irlandii 5000 euro brutto i zapłacił z tego tytułu 700 euro podatku. Wcześniej w tym samym roku zarobił w Polsce 5000 złotych.

•  Od osiągniętego przychodu odliczamy maksymalnie 30 diet po 45 euro łącznie 1350 euro. Czyli dochód wynosi 3 650 euro.

•  Zamieniamy euro na złotówki według kursu NBP z dnia każdej wypłaty. Czyli przychód wynosi około 13 870 zł (po kursie 3,80 zł).

•  Odejmij zryczałtowane koszty uzyskania przychodu, czyli 102,25 za każdy miesiąc. Łącznie 409 zł

•  Dochód do opodatkowania wynosi zatem 13 461 zł (13 870 zł - 409 zł) plus 5 000 zł dochodu z Polski. Łącznie 18 461 zł.

•  Gdyby 18 461 zł pan Jan zarobił w Polsce zapłacił, by 2 997,50 zł podatku

•  Wyliczamy stopę procentową, która wynosi 16,24% (2997,50: 18461 x 100)

•  Podatek do zapłacenia w Polsce wynosi zatem 812 zł

•  Gdyby Pan Jan nie pracował w Irlandii zapłaciłby tylko 419 PLN (podatek od 5000 zł zarobionych w Polsce). Jednym słowem pan Jan musiał dopłacić 393 zł











































Szczegółowe wyliczenia : :
1 Przychód w Irlandii 5 000 euro
2 Koszty - Diety (30 diet po 45 euro) 1350 euro
3 Dochód w Irlandii (pozycja 1 - 2) 3650 euro
4 Kurs wymiany 4 zł
5 Dochód w zł (pozycja 3 x 4) 13 870 zł
6 Ilość przepracowanych m-cy 4
7 Koszty zryczałtowane za 1 miesiąc 102 zł
8 Koszty do odliczenia (pozycja 6 x 7) 409 zł
9 Dochód do opodatkowania (pozycja 5 - 8) 13 461 zł



























Wyznaczenie podatku : :
10 Przychód w Polsce 5000 zł
11 Podstawa opodatkowania (pozycja 9 + 10) 18 461 zł
12 Podatek należny 2998 zł
13 Stopa procentowa łącznie w Polsce i Irlandii 16,24 proc.
14 Podatek do zapłacenia w Polsce (pozycja 10 x 13) 812 zł


   Skala podatkowa w Polsce:



















Podstawa obliczenia podatku w złotych . .
I próg do 37 024 zł 19 proc. podstawy minus 530,08 zł
II próg od 37 0 24 zł do 74 048 zł 6 504,48 zł + 30 proc. od nadwyżki ponad 37 024 zł
III próg ponad 74 048 zł 17 611,68 zł + 40 proc. od nadwyżki ponad 74 048 zł
•  kwota wolna od podatku: 2789,89 zł


Źródło: Wyborcza (gazeta.pl) - Gazeta ogólnopolska
Dodał: pp

Data dodania: 26-02-2006

© 2003-2006 informatorbudowlany.pl kontakt problemy techniczne wyszukiwarka partnerzy zgłoś błąd

Nowe zasady dotyczące cookies. Aby nasza strona lepiej spełniała Państwa oczekiwania wykorzystujemy pliki cookies. Informujemy, że można zablokować zapisywanie ciasteczek, zmieniajšc ustawienia przeglšdarki. Szczegółowe informacje.